Monte Carlo. Znów z trudem, znów zwycięsko – Hurkacz w trzeciej rundzie

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz awansował do trzeciej rundy Monte Carlo Masters. Polak pokonał Hiszpana Pedro Martineza. Był to jednak mecz jeszcze trudniejszy niż w pierwszej fazie turnieju. Wrocławianin potrzebował trzech setów, by pokonać rywala.

Jedyne dotychczasowe spotkanie Huberta Hurkacza z Pedro Martinezem miało miejsce niemal cztery lata temu w kwalifikacjach US Open. Wówczas pewnie triumfował Polak. Hiszpan rozwija się znacznie wolniej od naszego reprezentanta, nie mniej poczyna sobie w zawodach ATP coraz lepiej i na Lazurowym Wybrzeżu nie zamierzał dać za wygraną. W pierwszym secie przebieg meczu był jednak pod kontrolą wrocławianina. Obydwaj zawodnicy bardzo pewnie wygrywali zazwyczaj swoje gemy serwisowe, ale znalazł się jeden wyjątek. Choć Martinez prowadził w szóstym gemie już 40:0, to kolejne pięć punktów wygrał Hurkacz zdobywając przełamanie. Bez najmniejszych problemów utrzymał je do końca wygranej 6:3 partii.

Drugi set miał z początku podobny przebieg. Wydawało się już, że będzie niemal identyczny. Tym razem Polak miał dwie okazje do zdobycia przewagi w siódmym gemie, ale Hiszpan zdołał się obronić. Dodało mu to pewności siebie. Kilkanaście minut później po raz pierwszy w tym spotkaniu wygrał więcej niż dwa punkty w gemie serwisowym Hurkacza. Martinez wywalczył dwie piłki setowe na 6:4 i tę drugą wykorzystał, doprowadzając do wyrównania.

W decydującej części meczu faworyt od razu wypracował sobie przewagę przełamania, co pozwoliło mu na nieco więcej spokoju w grze. Hurkacz skutecznie bronił się przed ambitnie atakującym rywalem. Z pomocą przychodził serwis, który zaczął funkcjonować wyśmienicie. Polak miał w tej części meczu celność na poziomie 81% i siedem asów. Dzięki temu wygrał 6:4 i po ponad dwóch godzinach walki mógł się cieszyć ze zwycięstwa. Jego kolejnym rywalem będzie Hiszpan Albert Ramos-Vinolas, który w trzech setach pokonał Brytyjczyka Camerona Norrie..


Wyniki

Hubert Hurkacz (Polska, 11) – Pedro Martinez (Hiszpania) 6:3, 4:6, 6:4