Monterrey. Dublet Muguruzy, pech Azarenki

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Garbine Muguruza drugi rok z rzędu sięgnęła po trofeum Abierto GNP Seguros w Monterrey. W finale lepsza była od Wiktorii Azarenki, która musiała poddać spotkane w drugim secie. Tenisistka z Caracas pierwszy raz w karierze obroniła tytuł.

To był drugi pojedynek pomiędzy Garbine Muguruzą a Wiktorią Azarenką. W 2016 roku lepsza okazała się Białorusinka. Tym razem zwycięstwo padło łupem Hiszpanki, choć rywalka nie była w stanie kontynuować gry z powodu problemów z prawą łydką.

Spotkanie od początku układało się po myśli Muguruzy. Od razu przełamała przeciwniczkę i wyszła na prowadzenie 2:0. Azarenka zdobyła honorowego gema, ale od tego czasu dominacja Hiszpanki była coraz wyraźniejsza. Mistrzyni Wimbledonu 2017 nie czekała na błędy rywalki i przejmowała inicjatywę. Szczególnie dobrze funkcjonował jej forehand, który często pomagał zakończyć wymiany. Tym samym obrończyni tytułu zakończyła seta po 44 minutach.

W drugiej odsłonie Azarenka nie dała się przełamać na początku, choć Hiszpanka miała na to okazję. Widać było, że dwukrotna mistrzyni Australian Open nie jest w pełni sił, by rywalizować, jednak starała się jeszcze nawiązać walkę. Jednak, gdy Muguruza odebrała jej serwis w czwartym gemie, ta postanowiła skreczować przy wyniku 1:3.

W efekcie Muguruza sięgnęła po pierwszy tytuł w tym sezonie, a siódmy w karierze. Azarenka także może zaliczyć ten turniej do udanych. Mimo pecha w finale, to był dla niej pierwszy mecz o mistrzostwo od 2016 roku.


Wyniki

Finał singla:

Garbine Muguruza (Hiszpania, 2) – Wiktoria Azarenka (Białoruś, 5) 6:3, 3:1 i krecz