Moskwa: półfinałowe bitwy dla faworytek

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

Caroline Wozniacki i Samantha Stosur zagrają o tytuł w finale turnieju Kremlin Cup. Obie musiały się jednak solidnie napracować, żeby wywalczyć przepustkę do meczu decydującego o triumfie w Moskwie.

Pierwsza awans wywalczyła Dunka. Żeby się jednak znaleźć w finale, musiała stoczyć ponad dwuipółgodzinny bój z Sofią Arvidsson.

Szwedka była wyraźnie gorsza w pierwszej partii półfinałowego starcia, ale w drugiej, obfitującej w przełamania, grała na tym samym poziomie co Wozniacki. W tiebreaku okazała się od Dunki lepsza i o zwycięstwie musiał zadecydować trzeci set. W nim jednak nieznacznie skuteczniejsza była faworytka, która wywalczyła o jedno przełamanie więcej od rywalki (w całym pojedynku gemy przy podaniu Arvidsson wygrywała aż dziesięciokrotnie) i po dwóch godzinach i 37 minutach walki zwyciężyła 6:3, 6:7(4), 6:4.

Drugi półfinał rozpoczął się dość niespodziewanie, albowiem faworyzowana Stosur gładko przegrała pierwszą partię z Aną Ivanović. Australijka fatalnie serwowała – w przeciwieństwie do Serbki – i po 34 minutach przegrała 2:6.

Z biegiem spotkania najwyżej rozstawiona w turnieju tenisistka spisywała się jednak lepiej. Wyraźnie skuteczniejsza od Ivanović okazała się już w drugiej partii, którą wygrała 6:3, wykorzystując jedną z dwóch szans na przełamanie przeciwniczki. W trzeciej partii agresywnie grająca Stosur była już zdecydowanie poza zasięgiem Serbki. Dwukrotnie przełamała Ivanović i po niespełna dwóch godzinach walki zakończyła mecz, zwyciężając 2:6, 6:3, 6:2.


Wyniki

Półfinały singla:
Caroline Wozniacki (Dania, WC, 3) – Sofia Arvidsson (Szwecja) 6:3, 6:7(4), 6:4
Samantha Stosur (Australia, 1) – Ana Ivanović (Serbia, 4) 2:6, 6:3, 6:2