Wilson

Mumbaj. Miła niespodzianka! Radwańska pokonała rozstawioną zawodniczkę

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Urszula Radwańska rozpoczęła rywalizację w challengerze w Mumbaju od eliminacji, a jest już w 2. rundzie turnieju głównego. 27-letnia Polka wygrała trzy mecze, zadowolona może być zwłaszcza ze zwycięstwa 7:6(5), 6:3 nad 115. w światowym rankingu Lin Zhu. 

O ile w eliminacjach młodsza z sióstr Radwańskich mierzyła się z niżej notowanymi przeciwniczkami, o tyle w turnieju głównym los przydzielił jej rozstawioną z numerem siedem Lin Zhu. 24-letnia Chinka, w przeciwieństwie do naszej reprezenantki, nigdy nie była notowana w czołowej setce, ale ten stan rzeczy niebawem może się zmienić. Zhu sklasyfikowana jest obecnie na 115. miejscu, a jej rekordowym osiągnięciem jest 102. pozycja.

Radwańska pokazała jednak, że nie zapomniała, jak się gra w tenisa. Mimo że obecnie jest notowana w połowie czwartej setki, to od czasu do czasu osiąga wartościowe rezultaty. Niespełna dwa miesiące temu w eliminacjach do turnieju WTA w Hiroszimie urwała seta Amandzie Anisimovej, a w pierwszej połowie sezonu pokonała Terezę Smitkovą.

Zwycięstwo 7:6(5), 6:3 nad Lin Zhu to kolejny rezultat, który daje nadzieję, że Radwańska wróci jeszcze do pierwszej setki rankingu. Co ciekawe, w całym meczu Polka tylko dwukrotnie dała się przełamać. Przewaga naszej reprezentantki uwypuklała się w najważniejszych momentach. Dzięki temu Radwańska zwyciężyła 2:0, mimo że zdobyła tylko jeden punkt więcej od rywalki rozstawionej z numerem siedem.

W środę Radwańska powalczy o awans do ćwierćfinału. Jej przeciwniczką będzie Irina Chromaczewa. Rosjanka w 1. rundzie ograła 6:1. 6:4 Hiroko Kuwatę. 

 


Wyniki

1. runda singla:
Urszula Radwańska (Polska) – Lin Zhu (Chiny, 7) 7:6(5), 6:3

Recman