Murray: Williams i Federer na jednym korcie to było coś genialnego dla naszego sportu

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne / ESPN, foto: AFP

Zdaniem Andy’ego Murraya rywalizacja mikstowa powinna odbywać się częściej niż ma to miejsce obecnie. Srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w mikscie z 2012 roku uważa, że taki rodzaj rywalizacji podoba się kibicom i samym zawodnikom. 

W maju, w czasie gdy szukano pieniędzy na pomoc niżej notowanym tenisistom, pokrzywdzonym przez wstrzymanie rozgrywek z powodu pandemii COVID-19, Marion Bartoli wypowiedziała się, że gra podwójna powinna być ograniczona. Zaoszczędzone w ten sposób środki miałyby trafić do singlistów. Teraz odmienną opinię na temat gry mieszanej wyraził Andy Murray, który jako przykład podał rywalizację w nieistniejącym już Pucharze Hopmana.

– Myślę, że sportowi brakuje eksperymentów z takimi rzeczami. Puchar Hopmana był wspaniałym turniejem. Tenisiści go lubili. Czasami niektóre mecze miały zbyt zabawowy charakter, ale to mój jedyny zarzut. Grałem w nim kilka razy i bardzo mi się podobało. Roger Federer i Serena Williams na jednym korcie to było coś genialnego dla naszego sportu. Uczestniczyli w tym i jestem pewien, że im też się podobało. Chciałbym również zobaczyć Rafę Nadala na tym samym korcie z czołowymi tenisistkami – wyraził swoją opinię Murray.

Obecnie poza wyjątkowymi okolicznościami jak Igrzyska Olimpijskie próżno szukać wysoko notowanych singlistów i singlistek występujących także w grze podwójnej czy mieszanej. Nastąpiła swego rodzaju specjalizacja i koncentracja na jednej konkurencji.