Nadal nie wierzy w formę podczas Australian Open

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: hispanicbusiness.com, foto: AFP

Rafael Nadal wrócił niedawno do treningów i wszystko wskazuje na to, że wystartuje w zbliżającym się Australian Open. Hiszpan wątpi jednak, by był w stanie zaprezentować w Melbourne pełnię swoich możliwości.

Rozbrat Nadala z tenisem trwał niemal pół roku. Hiszpan ostatni mecz rozegrał 28 czerwca, kiedy to przegrał w 2. rundzie Wimbledonu z Lukasem Rosolem, i dopiero po niespełna 6 miesiącach ponownie pojawił się na korcie.

Pochodzący z Manacor tenisista wrócił wprawdzie po kontuzji kolana do treningów, ale uważa za nieprawdopodobne, by był w stanie w najbliższym czasie odzyskać wysoką dyspozycję.

Moja rehabilitacja przechodzi dobrze. W minionym miesiącu postawiłem duży krok. Jestem zadowolony, podobnie zresztą jak lekarze – informuje optymistycznie Hiszpan, ale zaraz potem dodaje: – Cuda nie istnieją i wydaje się nieprawdopodobne, bym wrócił i skutecznie rywalizował w Australian Open.

Nadal, który w ubiegłym roku dotarł do finału zmagań w Melbourne, gdzie stoczył pasjonujący bój z Novakiem Djokoviciem, o stanie swojego zdrowia i przygotowaniach do zbliżającego się sezonu poinformował na antenie hiszpańskiej stacji radiowej Onda Cero. Czwarty tenisista rankingu ATP Tour oznajmił, że jego celem jest odzyskanie pełni formy przed kwietniowym turniejem w Monte Carlo.

Chcę być w stu procentach gotowy na Monte Carlo, by móc właściwie przygotować się do Rolanda Garrosa – wyznał Nadal, zaznaczając przy tym, że zamierza spokojnie przepracować okres rehabilitacji, nie narażając się na nawrót urazu.

Hiszpan odniósł się także do głośno omawianego ostatnimi czasy problemu testów antydopingowych w tenisie. Nadal popiera pomysł, aby zwiększyć ilość kontroli.

Chciałbym mieć pewność, że zawodnik, z którym gram, jest tak samo czysty jak ja – oznajmił.