Nadal poskromił Kyrgiosa

/ Dominika Opala , źródło: własne , foto: AFP

Rafael Nadal stracił seta z Nickiem Kyrgiosem, ale na więcej Hiszpan nie pozwolił Australijczykowi. Z turniejem pożegnał się ubiegłoroczny półfinalista John Isner. Jego los podzielił Marin Czilić. Z kolei pewne zwycięstwa odnieśli m.in. Roger Federer i Kei Nishikori.

W czwartek ostatni mecz w karierze rozegrał Marcos Baghdatis. Cypryjczyk zagrał w Wimbledonie dzięki „dzikiej karcie” i przed startem turnieju ogłosił, że ten będzie jego ostatnim. Ten moment nadszedł po porażce w drugiej rundzie z Matteo Berrettinim. Włoch był zdecydowanie lepszy od finalisty Australian Open 2006. Po meczu Baghdatis dziękował kibicom za wsparcie przez wszystkie lata kariery i rozdawał rakiety oraz ubrania.

Pojedynkiem, na który wszyscy czekali był jednak mecz pomiędzy Rafaelem Nadalem a Nickiem Kyrgiosem. Wiadome jest, że tenisiści ci nie przepadają za sobą poza kortem i dało się to zauważyć również na korcie. Nie wpłynęło to jednak na widowisko, które mogło się podobać kibicom. Nie brakowało w nim zwrotów akcji, ofensywnych wymian czy gry kombinacyjnej. Pierwszy set padł łupem Hiszpana, jednak w drugiej partii stracił on nieco koncentrację. Kyrgios wyszedł na prowadzenie 4:1, ale „Rafa” zdołał odrobić straty. Nie na wiele się to zdało, gdyż Australijczyk ponownie przełamał rywala i wyrównał stan meczu. Następne dwa sety toczyły się pod dyktando serwujących i musiały zostać rozstrzygnięte w tie-breakach. W nich lepszy okazał się tenisista z Majorki i przełamał złą passę decydujących rozgrywek z Kyrgiosem. W trzeciej rundzie Nadal zmierzy się z Jo-Wilfriedem Tsongą, który bez problemów pokonał Ricardasa Berankisa.

Pewne zwycięstwa odnieśli też w czwartek Roger Federer i Kei Nishikori. Obaj pokonali reprezentantów gospodarzy. Szwajcar okazał się lepszy od Jaya Clarke’a, natomiast Japończyk nie dał szans Cameronowi Norrie’emu. Mimo tych porażek, Brytyjczycy mieli powody do zadowolenia. Daniel Evans wyeliminował rozstawionego z „18” Nikołoza Basilaszwilego. Kolejnym rywalem Evansa będzie Joao Sousa. Federer powalczy o czwartą rundę z Lucasem Pouille’em, a Nishikori ze Steve’em Johnsonem.

Wspomniany wcześniej Joao Sousa sprawił jedną z niespodzianek dnia. Portugalczyk wyrzucił z turnieju Marina Czilicia i dokonał tego w trzech setach. To nie było jednak jedno zaskakujące rozstrzygnięcie czwartego dnia imprezy. Półfinalista z ubiegłego roku także pożegnał się z Wimbledonem. John Isner uległ Michaiłowi Kukuszkinowi w pięciu setach.


Wyniki

Druga runda singla:

Roger Federer (Szwajcaria, 2) – Jay Clarke (Wielka Brytania, WC) 6:1, 7:6 (3), 6:2

Rafael Nadal (Hiszpania, 3) – Nick Kyrgios (Australia) 6:3, 3:6, 7:6 (5), 7:6 (3)

Kei Nishikori (Japonia, 8) – Cameron Norrie (Wielka Brytania) 6:4, 6:4, 6:0

Michaił Kukuszkin (Kazachstan) – John Isner (USA, 9) 6:4, 6:7 (3), 4:6, 6:1, 6:4

Fabio Fognini (Włochy, 12) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:7 (6), 6:4, 7:6 (3), 2:6, 6:3

Joao Sousa (Portugalia) – Marin Czilić (Chorwacja, 13) 6:4, 6:4, 6:4

Matteo Berrettini (Włochy, 17) – Marcos Baghdatis (Cypr, WC) 6:1, 7:6 (4), 6:3

Daniel Evans (Wielka Brytania) – Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 18) 6:3, 6:2, 7:6 (2)

Tennys Sandgren (USA) – Gilles Simon (Francja, 20) 6:2, 6:3, 4:6, 3:6, 8:6

Diego Schwartzman (Argentyna, 24) – Dominik Koepfer (Niemcy, WC) 6:0, 6:3, 7:5

Steve Johnson (USA) – Alex de Minaur (Australia, 25) 3:6, 7:6 (4), 6:3, 3:6, 6:3

Lucas Pouille (Francja, 27) – Gregoire Barrere (Francja, Q) 6:1, 7:6 (0), 6:4

John Millman (Australia) – Laszlo Dżjere (Serbia, 31) 6:3, 6:2, 6:1

Jan-Lennard Struff (Niemcy, 33) – Taylor Fritz (USA) 6:4, 6:3, 5:7, 7:6 (2)

Sam Querrey (USA) – Andriej Rublew (Rosja) 6:3, 6:2, 6:3

Jo-Wilfried Tsonga (Francja) – Ricardas Berankis (Litwa) 7:6 (4), 6:3, 6:3