Nadzieje Dżokovicia przeminęły z wiatrem? Serb w trudnej sytuacji

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Dominic Thiem prowadził 6:2, 3:6, 3:1 z Novakiem Dżokoviciem, kiedy mecz został przerwany z powodu opadów deszczu. Kilkadziesiąt minut później nad kortem Philippe’a Chatriera świeciło już słońce, ale tenisiści nie powrócili na stadion. Mecz zostanie dokończony w sobotę. 

Aura nie ma litości dla tenisistów z górnej połowy drabinki. Już mecze ćwierćfinałowe rozgrywali dzień później, niż przewidywał pierwotny harmonogram. Z kolei w półfinale Dżoković i Thiem od początku musieli zmagać się z silnymi podmuchami wiatru. Dochodziło do kuriozalnych sytuacji, w których dwóch czołowych tenisistów z trudem trafiało rakietą w piłkę.

Początkowo większe problemy z przystosowaniem gry do warunków atmosferycznych miał Serb. Wyraźnie go to irytowało. Wymachiwał rękoma i kręcił z niezadowoleniem głową, podczas gdy rywal budował przewagę i przybliżał się tym samym do zwycięstwa w pierwszej partii. Nie minęło pół godziny rywalizacji, a Thiem wygrał pierwszego seta 6:2.

Dżoković z biegiem czasu stał się jednak wymagającym przeciwnikiem. Nie pokazywał najlepszego tenisa, bo w tych warunkach było to niemożliwe, ale prezentował się co najmniej solidnie. Mniej było gestykulacji z jego strony, a więcej udanych zagrań. Co więcej, w najważniejszym momencie wykazał się skutecznością. Przy prowadzeniu 4:3 w drugiej partii doczekał się na pierwszego w meczu break-pointa i od razu go wykorzystał. Chwilę później nie dał szans rywalowi przy własnym podaniu i doprowadził do remisu w setach.

W trzecim secie zdołano rozegrać tylko cztery gemy. Później zaczęło padać na tyle mocno, że podjęto decyzję o przerwaniu pojedynku. W sobotę Thiem i Dżoković wznowią rywalizację od stanu 6:2, 3:6, 3:1.

To trudna sytuacja dla Dżokovicia, który w Paryżu chce skompletować niekalendarzowego Wielkiego Szlema. Jeśli nawet zdoła pokonać Thiema, to wielce prawdopodobna jest pięciosetowa batalia. To z kolei zabierze mu sporo sił przed ewentualnym finałem z Rafaelem Nadalem. 11-krotny mistrz Roland Garros w pierwszym półfinale pokonał bez straty seta Rogera Federera.


Wyniki

Drugi półfinał singla:

Dominic Thiem (Austria, 4) – Novak Dżoković (Serbia, 1) 6:2, 3:6, 3:1