Next Gen ATP Finals. Alexander Blockx pierwszym półfinalistą, zacięta walka w Grupie Niebieskiej

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com/X, foto: East News

Drugi dzień rywalizacji w turnieju Next Gen ATP Finals wyłonił pierwszego półfinalistę. Jest nim Alexander Blockx, który wygrał drugie spotkanie z rzędu. Z pierwszych zwycięstw mogli cieszyć się Dino Prizmić i Learner Tien, którzy przedłużyli swoje szanse na awans z grup. 

Pierwszą wygraną na swoim koncie zapisał Dino Prizmić. Chorwat w czterech setach pokonał Justina Engela. Pierwsza partia była pod jego dyktando. W następnej jednak do głosu doszedł Niemiec, który poprawił swoją grę. Kontynuował ją w trzecim secie i doprowadził do tie-breaka, ale w nim musiał uznać wyższość Prizmicia. To dało Chorwatowi większą pewność siebie. W ostatniej partii nie dał nawet cienia szansy Engelowi na odrobienie strat. Wykorzystał trzecią piłkę meczową i przedłużył swoje szanse na wyjście z grupy. Niemiec przegrał już drugie spotkanie, przez co zajmuje ostatnie miejsce w Grupie Czerwonej.

Z awansu do półfinału może cieszyć się Alexander Blockx, który prezentuje w Dżuddzie rewelacyjny tenis. W drugim meczu rozprawił się z Nisheshem Basavereddym w trzech setach. O losach dwóch z nich rozstrzygnęły tie-breaki. W premierowej partii Belg miał pierwszą piłkę setową już w piątym gemie. Amerykanin jednak nie dał za wygraną, ale w tie-breaku górą był Blockx. Drugi set należał do najbardziej zaciętych. Wyrównana gra ponownie doprowadziła do tie-breaka, w którym rozegrano łącznie 18 punktów. Basavereddy miał trzy piłki setowe, ale to Belg znowu odnalazł drogę do zwycięstwa. Ostatnia partia była dominacją Blockxa. Tym samym tenisista może być już pewny gry w półfinałach. Basavereddy również ma szansę w nich wystąpić, jeśli pokona Justina Engela w piątkowym spotkaniu.

W sesji wieczornej Nicolai Budkov Kjaer zmierzył się z Rafaelem Jodarem. Co ciekawe, Hiszpan pokonał Norwega w finale US Open w grze pojedynczej chłopców w 2024 roku. Tym razem jednak tenisista z Oslo okazał się lepszy. Pierwszy set trwał 15 minut i był pod dyktando reprezentanta Norwegii. W kolejnej partii reprezentant Hiszpanii miał trzy szanse na przełamanie w piątym gemie. Budkov Kjaer obronił wszystkie break pointy i przełamał serwis Jodara chwilę później. W trzecim secie Hiszpan wyciągnął wnioski i zdominował Norwega, tracąc tylko jednego gema. Jego dobra gra nie trwała jednak długo. W czwartej partii Budkov Kjaer wykorzystał swoją szansę i pozbawił rywala nadziei na zwycięstwo. Obecnie znajduje się na pierwszym miejscu w Grupie Niebieskiej.

To nie był dobry dzień dla reprezentantów Hiszpanii. Swoje spotkanie przegrał też Martin Landaluce, który musiał uznać wyższość Learnera Tiena. Pierwszy set mógł jednak dać nadzieję na kolejną niespodziankę. Hiszpan wyszedł na prowadzenie i stracił tylko jednego gema. W następnych partiach do głosu doszedł Tien. W drugiej z nich wrócił na zwycięskie tory. Trzeci i czwarty set zakończył się tie-breakami, jednak Amerykanin w każdym z nich kontrolował sytuację. Wykorzystał piątą piłkę meczową i mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa. Dalej jednak jego sytuacja nie jest najlepsza. Na ten moment plasuje się na trzecim miejscu w grupie. Martin Landaluce, podobnie jak Justin Engel, ma już tylko minimalne szanse na zagranie w półfinale.


Wyniki

Grupa Czerwona:

Dino Prizmić (Chorwacja) – Justin Engel (Niemcy) – 4:1, 2:4, 4:3(3), 4:1

Alexander Blockx (Belgia) – Nishesh Basavereddy (Stany Zjednoczone) – 4:3(2), 4:3(8), 4:1

Grupa Niebieska:

Nicolai Budkov Kjaer (Norwegia) – Rafael Jodar (Hiszpania) – 4:1, 4:2, 1:4, 4:2

Learner Tien (Stany Zjednoczone) – Martin Landaluce (Hiszpania) – 1:4, 4:1, 4:3(4), 4:3(2)