Nieudany debiut Świątek

/ Maciej Pietrasik , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek w debiucie w seniorskim Wimbledonie odpadła już w pierwszej rundzie. Polka okazała się słabsza od Viktoriji Golubic ze Szwajcarii, z którą przegrała w dwóch setach.

Po czwartej rundzie Roland Garros można było liczyć na to, że Iga Świątek także na Wimbledonie zaprezentuje się z dobrej strony. To miejsce szczególne dla Polki – rok temu okazała się tu najlepsza w turnieju juniorskim. Losowanie także wydawało się korzystne dla naszej tenisistki, bo trafiła na niżej notowaną Viktoriję Golubic, która w singlu nigdy nie przeszła drugiej rundy Wielkiego Szlema.

Początek spotkania był jednak bardzo zły dla naszej tenisistki – minęło zaledwie kilkanaście minut, a Świątek dwukrotnie straciła serwis i przegrywała już 0:4. Potem zdołała co prawda odrobić jednego breaka, lecz natychmiast dała się przełamać i przegrała 2:6.

Druga odsłona była dużo bardziej zacięta, choć też zaczęła się od straty serwisu przez warszawiankę. Świątek odrobiła straty, w piątym gemie znów przełamanie zdobyła Golubic i przy stanie 5:4 wydawało się, że Szwajcarka zakończy spotkanie. Przy własnym serwisie miała bowiem aż pięć piłek meczowych, nie zdołała jednak zakończyć spotkania, a po trzecim break poincie Polka wyrównała stan seta.

Nie zdało się to jednak na wiele, bo w kolejnym gemie Świątek nie zdołała utrzymać podania. Co prawda znów odrobiła straty przy serwisie rywalki i o wszystkim zdecydował teibreak, ale w nim Szwajcarka była już zdecydowanie lepsza i zwyciężyła w całym spotkaniu 6:2, 7:6(3).


Wyniki

Pierwsza runda singla:
Viktorija Golubic (Szwajcaria) – Iga Świątek (Polska, WC) 6:2, 7:6(3)