Niewykorzystana szansa Szarapowej

/ Anna Niemiec , źródło: wtatennis.com, foto: AFP

We wtorek ze zmiennym szczęściem na kortach All England Club grały mistrzynie Wimbledonu z poprzednich lat. Do drugiej rundy awansowały Serena Williams i Petra Kvitova, ale odpadła Maria Szarapowa.

Rosjanka, która dopiero dwa tygodnie temu wróciła do gry po drobnej operacji barku, dobrze rozpoczęła spotkanie przeciwko Pauline Parmentier. Była liderka światowego rankingu wygrała pierwszego seta z przewagą przełamania, a w drugim wyszła na prowadzenie 5:2. 32-latka urodzona w Niaganiu  roztrwoniła jednak przewagę i przegrała tę odsłonę spotkania w tie-breaku. W decydującej partii Szarapowa nie była w stanie nawiązać walki z rywalką i przy wyniku 0:5 poddała mecz z powodu kontuzji lewego przedramienia.

Historia tego urazu jest dosyć długa – wyjaśniła na konferencji prasowej reprezentantka Rosji. – To się stało w drugim secie. Ja bardzo rzadko rezygnuje z gry w trakcie meczu, więc to naprawdę było bolesne.

Reprezentantka „trójkolorowych” zmierzy się teraz z Carlą Saurez Navarro, która wyeliminowała Samanthę Stosur.

Losu Marii Szarapowej nie podzieliła zmagająca się ostatnio z kontuzją kolana Serena Williams. Amerykanka w dwóch setach pokonała Giulię Gatto-Monticone. 23-krotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych pierwszym secie oddała rywalce tylko dwa gemy. W drugim reprezentantka Stanów Zjednoczonych zmarnowała prowadzenie 5:3, ale ostatecznie zdołała zamknąć mecz bez straty partii.

To chyba dopiero mój trzynasty mecz w tym roku – wyjaśniła słabszy moment w pojedynku młodsza z sióstr Williams. – Do tego momentu czułam się naprawdę dobrze. To w końcu Wimbledon i kort centralny, czyli naprawdę ważny moment dla mnie. Ona zaczęła grać naprawdę dobrze. Dobrze wykorzystywała to, że jest na fali. Próbowałam utrzymać przewagę, pomimo tego, że ona przełamała mnie, gdy serwowałam na mecz.

Następną rywalką byłej liderki światowego rankingu będzie Kaja Juvan. 18-letnia kwalifikantka ze Słowenia w trzech setach wygrała z Kristyną Pliszkovą.

Problemów z awansem do drugiej rundy nie miały Kiki Bertens i Petra Kvitova. Turniejowa „czwórka” oddała tylko pięć gemów Mandy Minelli, a leworęczna mistrzyni londyńskiej imprezy straciła jednego więcej w pojedynku z Ons Jabeur. Dalej grać będzie również Julia Goerges, która pokonała Elenę-Gabrielę Ruse. Rumunka w decydującej fazie kwalifikacji okazała się lepsza od Katarzyny Kawy.


Wyniki

Pierwsza runda singla

Kiki Bertens (Holandia, 4) – Mandy Minella (Luksemburg) 6:3 6:2

Petra Kvitova (Czechy, 6) – Ons Jabeur (Tunezja) 6:4 6:2

Serena Williams (USA, 11) – Giulia Gatto-Monticone (Włochy, Q) 6:2 7:5

Julia Goerges (Niemcy, 18) – Elena-Gabriela Ruse (Rumunia, Q) 7:5 6:1

Alison Riske (USA) – Donna Vekić (Chorwacja, 22) 3:6 6:3 7:5

Ivana Jorović (Serbia) – Lesley Kerkhove (Holandia, Q) 7:6(5) 6:4

Kaja Juvan (Słowenia, Q) – Kristyna Pliszkova (Czechy) 6:4 2:6 6:4

Warwara Flink (Rosja, Q) – Paula Badosa (Hiszpania, Q) 6:4 6:2

Carla Saurez Navarro (Hiszpania) – Samantha Stosur (Australia) 6:2 7:5

Pauline Parmentier (Francja) – Maria Szarapowa (Rosja) 4:6 7:6(4) 5:0 i krecz

Taylor Townsend (USA) – Arina Rodionova (Australia, Q) 6:2 6:3