Novak Dżoković: Czułem, że Hurkacz może być wielkim zagrożeniem

/ Maciej Pietrasik, źródło: atptour.com, foto: AFP

Novak Dżoković

Hubert Hurkacz ugrał tylko osiem gemów w meczu pierwszej rundy Roland Garros z Novakiem Dżokoviciem. Lider światowego rankingu mimo to nie szczędził Polakowi pochwał. Sam był natomiast bardzo zadowolony ze swojej podstawy.

Hubert Hurkacz nigdy wcześniej nie miał okazji do rywalizacji z Dżokoviciem. Przez większość meczu Serb dominował na korcie, ale po meczu chwalił naszego tenisistę. – Podoba mi się fakt, że w pierwszej rundzie miałem bardzo dobrego przeciwnika. Dzięki temu od samego początku turnieju złapałem odpowiednią intensywność. Chociaż nigdy nie grałem z nim w oficjalnym meczu, to wciąż czułem, że może być wielkim zagrożeniem, jeśli pozwolę mu grać jego tenis.

Według lidera światowego rankingu kluczowy moment nadszedł już na samym początku. Przełamanie w pierwszym gemie dodało mu bowiem sporo pewności siebie. – Przełamanie w pierwszym gemie dodało mi skrzydeł. Trochę się odprężyłem, bo zacząłem w najlepszy możliwy sposób. Komfortowo wygrałem większość moich gemów serwisowych. Myślę, że grałem bardzo solidnie.

Po pierwszym spotkaniu Dżoković nie ma sobie nic do zarzucenia. Jest usatysfakcjonowany z poziomu swojej gry i optymistycznie nastawiony do kolejnych meczów. – Wszystkie elementy w mojej grze dobrze działały, więc jestem bardzo zadowolony. Musiałem zacząć ostro, z odpowiednią intensywnością. Jestem skupiony, zdeterminowany i dobrze wyszedłem z bloków startowych.