Nowy Jork. Anderson z tytułem i pierwszą dziesiątką

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: AFP

Po ponad dwóch latach przerwy Kevin Anderson znów sięgnął po singlowy tytuł ATP. W finale turnieju w Nowym Jorku pokonał Sama Querreya 4:6, 6:3, 7:6(1). Dzięki temu w poniedziałek zostanie dziewiątym tenisistą świata.

Kevin Anderson i Sam Querrey w karierze grali ze sobą wcześniej już szesnaście razy. Ten pierwszy wygrał siedem spotkań z Amerykaninem, w tym dwa ostatnie – między innymi w ćwierćfinale wielkoszlemowego US Open. Teraz obaj zostali najwyżej rozstawieni w Nowym Jorku i spotkali się w finale.

Mecz lepiej rozpoczął tenisista z RPA – w drugim gemie wywalczył przełamanie, lecz Querrey odpowiedział natychmiastowym breakiem powrotnym. Później Amerykanin przełamał rywala raz jeszcze i choć przy serwisie Andersona nie wykorzystał trzech piłek setowych, to przy własnym podaniu już się nie pomylił i wygrał 6:4.

Początek drugiej partii to zdecydowany popis Andersona. Znów rozpoczął od przełamania, lecz tym razem poprawił jeszcze kolejnym i po kilkunastu minutach prowadził już 5:0. Querrey nie zamierzał się jednak poddawać – obronił cztery piłki setowe i wygrał trzy gemy z rzędu, lecz potem musiał już skapitulować. Anderson wygrał 6:3 i o losach tytułu rozstrzygnęła trzecia partia.

W niej obaj tenisiści serwowali zdecydowanie najlepiej. Mieli po jednym gemie, w którym musieli bronić się przed przełamaniem, ale breaków ostatecznie nie było. O wszystkim zdecydował więc tiebreak, w którym Anderson szybko osiągnął wyraźną przewagę i to on wygrał cały mecz 4:6, 6:3, 7:6(1).

Dla tenisisty z RPA to czwarty singlowy tytuł rangi ATP w karierze i pierwszy od 2015 roku. Dzięki 250 punktom do rankingu ATP Anderson już w poniedziałek zadebiutuje w pierwszej dziesiątce zestawienia – na dziewiątym miejscu. Querrey także znajdzie się na najwyższym miejscu w życiu, zajmując dwunastą lokatę.


Wyniki

Finał singla:
Kevin Anderson (RPA, 1) – Sam Querrey (USA, 2) 4:6, 6:3, 7:6(1)

Wilson