Nur-Sułtan. Żuk melduje się w trzecim ćwierćfinale z rzędu

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: AFP

Kacper Żuk potrzebował niecałej godziny, żeby zapewnić sobie awans do ćwierćfinału challengera z pulą 54 160 dolarów. W środę Polak okazał się lepszy od Tung-Lin Wu.

Spotkanie lepiej rozpoczął Tajwańczyk, który już w pierwszy gemie odebrał podanie rywalowi, dzięki czemu odskoczył na 2:0. Później kontrolę nad przebiegiem gry przejął jednak 22-latek z Nowego Dworu Mazowieckiego, który wygrał pięć kolejnych gemów i po zmianie stronie zakończył seta przy pomocy własnego podania.

W drugiej odsłonie pojedynku Żuk zdobył przełamanie w piątym gemie i wyszedł na prowadzenie 4:2. W siódmym gemie Polak wygrał dwa pierwsze punkty przy podaniu rywala i w tym momencie zawodnik z Azji zdecydował się poddać spotkanie z powodu kontuzji.

Rywalem Kacpra Żuka w ćwierćfinale będzie albo Borna Gojo albo rozstawiony z numerem 5 Henri Laaksonen. Podopieczny Aleksandra Charpantidisa po raz trzeci z rzędu zameldował się w najlepszej ósemce imprezy rangi challenger. Wcześniej ta sztuka udała mu się w Quimper i Cherbourgu.


Wyniki

Druga runda singla

Kacper (Żuk) – Tung-Lin Wu (Tajwan, ALT) 6:3 4:2 i krecz