Ogromna strata dla turnieju

/ Anna Niemiec, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

W bardzo przykry sposób z paryską imprezą pożegnała się Kiki Bertens. Holenderka, którą wielu ekspertów typowało do końcowego zwycięstwa, z powodu choroby musiała poddać mecz drugiej rundy przeciwko Viktorii Kuzmovej.

Turniejowa „czwórka”, która przed Roland Garros dotarła do półfinału w Rzymie i Stuttgarcie, a w Madrycie zdobyła największy tytuł w karierze, w środę była w stanie rozegrać tylko cztery gemy.

Wczoraj czułam się dobrze – powiedziała reporterem reprezentantka Holandii. – Nie miałam żadnych problemów. Trenowałam, odpoczywałam i była gotowa do gry. Dzisiaj o trzeciej w nocy obudziłam się chora. Przez całą noc wymiotowałam. Przed meczem poczułam się troszkę lepiej i postanowiłam spróbować. Niestety jak tylko zaczęłam się rozgrzewać, wszystko wróciło. Nigdy nie wiesz co się stanie na korcie. Chciałam sobie dać szansę i zobaczyć co będzie, ale dzisiaj chyba lepiej było nie wychodzić na kort.

Następną rywalką Kuzmovej będzie Johanna Konta, która w trzech setach pokonała Lauren Davis.

Miejsce w trzeciej rundzie zapewniła sobie także Donna Vekić. Chorwatka przegrała pierwszego seta z Rebeccą Peterson, ale w dwóch kolejnych była już zdecydowanie lepsza od Szwedki.

Mecz Belindy Bencic i Laury Siegemund został przerwany przy wyniku 4:4 w trzecim secie z powodu zapadających ciemności.


Wyniki

Druga runda singla

Viktoria Kuzmova (Słowacja) – Kiki Bertens (Holandia, 4) 3:1 i krecz

Belinda Bencic (Szwajcaria, 15) – Laura Siegemund (Niemcy) 4:6 6:4 4:4 i mecz przerwany z powodu zapadających ciemności

Donna Vekić (Chorwacja, 23) – Rebecca Peterson (Szwecja) 1:6 6:1 6:2

Johanna Konta (Wlk. Brytania, 26) – Lauren Davis (USA, WC) 6:3 1:6 6:3