Ogromny pech Gasparian

/ Anna Niemiec , źródło: wtatennis.com, foto: AFP

W środę jako jedne z pierwszych miejsce w trzeciej rundzie londyńskiej imprezy zapewniły sobie Karolina Pliszkova, Simona Halep i Wiktoria Azarenka. Z trudnej sytuacji wybrnęła Elina Switolina.

Ukrainka „skorzystała” na ogromnym pechu swojej rywalki Margarity Gasparian, która w końcówce drugiego seta odniosła kontuję i musiała poddać mecz. W pierwszej partii 24-latka urodzona w Odessie z 2:5 wyrównała na 5:5, ale przegrała dwa kolejne gemy. Rosjanka dobrze rozpoczęła również drugą odsłonę meczu i wyszła na prowadzenie 3:1. Turniejowa „ósemka” zdołała jednak odrobić stratę przełamania. Przy wyniku 5:4 Gasparian miała piłkę meczową, ale reprezentantka naszych wschodnich sąsiadów zdołała się wybronić i utrzymała podanie. W jedenastym gemie 24-latka urodzona w Moskwie źle wylądowała przy serwisie i nabawiła się bolesnej kontuzji kolana. Rosjanka próbowała jeszcze wrócić do gry, ale po kilku akcjach musiała zrezygnować z dalszej gry.

Szczerze mówiąc, byłam w szoku – przyznała po meczu Switolina. – To nigdy nie jest miłe, gdy komuś przytrafia się coś takiego. Wiem, że ona miała przeszłości sporo problemów z kontuzjami, ale jej ranking powinien być zdecydowanie wyższy niż jest. Uderza piłkę bardzo czysto i mocno serwuje, a dzisiaj nie bała się wykorzystywać nadarzających sytuacji. Uważam, że ona jest naprawdę dobrą tenisistką.

Następną rywalką Ukrainki będzie Maria Sakkari, która bez straty seta pokonała Marie Bouzkovą.

Bez większych problemów do trzeciej rundy awansowała Karolina Pliszkova, która wyeliminowała Monicę Puig. W pierwszej partii Portorykanka nie zdołała urwać ani jednego gema. W drugiej odsłonie meczu złota medalistka z Rio z 2:5 podciągnęła na 4:5, ale Czeszka ostatecznie zamknęła pojedynek w dwóch setach. Praworęczna z sióstr Pliszkovych zmierzy się teraz z niekonwencjonalnie grającą Hsieh Su-Wei, która wyeliminowała Kirsten Flipkens.

To na pewno będzie trudny mecz – powiedziała reprezentantka naszych południowych sąsiadów. – Grałyśmy ze sobą kilka razy i wszystkie mecze były dziwne. Myślę, że jej taktyka się nie zmieni. Być może jeszcze bardziej będzie korzystać ze slasjów, które na trawie potrafią być bardzo efektywne. Ona w zeszłym roku wygrała tu z bardzo dobrymi zawodniczkami. Pamiętam, że pokonała Simonę. Myślę jednak, że jeśli będę grać wystarczająco szybko, to ona nie będzie miała czasu na swoje „sztuczki”. Na serwisie też powinnam mieć przewagę, ale na pewno nie będzie łatwo.

W trzeciej rundzie niezwykle interesująco zapowiada się również pojedynek Simony Halep i Wiktorii Azarenki. Rumunka w trzech setach poradziła sobie z rodaczką Mihaelą Buzarnescu. Z kolei dwukrotna mistrzyni Australian Open rozbiła Ajlę Tomljanovic. Australijka wygrała dwa pierwsze gemy, ale później nie miała już nic do powiedzenia.

Kolejne zwycięstwa na kortach All England Club odniosły również Anett Kontaveit, Dajana Jastremska Karolina Muchova oraz pogromczyni Igi Świątek, Viktorija Golubic.


Wyniki

Druga runda singla

Karolina Pliszkova (Czechy, 3) – Monica Puig (Portoryko) 6:0 6:4

Simona Halep (Rumunia, 7) – Mihaela Buzarnescu (Rumunia) 6:3 4:6 6:2

Elina Switolina (Ukraina, 8) – Margarita Gasparian (Rosja) 5:7 6:5 i krecz

Anett Kontaveit (Estonia, 20) – Heather Watson (Wlk. Brytania) 7:5 6:1

Dajana Jastremska (Ukraina) – Sofia Kenin (USA, 27) 5:7 6:4 6:3

Su-Wei Hsieh (Tajwan, 28) – Kirsten Flipkens (Belgia) 7:6(3) 6:3

Maria Sakkari (Grecja, 31) – Marie Bouzkova (Czechy) 6:4 6:1

Karolina Muchova (Czechy) – Madison Brengle (USA) 6:3 6:4

Wiktoria Azarenka (Białoruś) – Ajla Tomljanovic (Australia) 6:2 6:0

Viktorija Golubic (Szwajcaria) – Julia Putincewa (Kazachstan) 6:4 7:6(3)