Olbia. Maks Kaśnikowski lepszy od reprezentanta gospodarzy

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Paweł Rychter

Maks Kaśnikowski w świetnym stylu zameldował się w ćwierćfinale turnieju ATP 125 Challenger w Olbii. Polak zrewanżował się za porażkę sprzed kilku miesięcy i pokonał Andreę Guerrieriego.

Maks Kaśnikowski pokazuje się z dobrej strony podczas włoskiego turnieju. W pierwszej rundzie pewnie pokonał reprezentanta Rumunii Cezara Cretu 6:2, 6:1. Ta wygrana dała mu awans do drugiej rundy. W niej Polak podjął reprezentanta gospodarzy Andreę Guerrieriego. Tenisiści zmierzyli się ze sobą kilka miesięcy temu. Ich pojedynek również miał miejsce we Włoszech. Wtedy Włoch wygrał w trzech setach.

Początek pierwszego seta był wyrównany. W trzecim gemie na prowadzenie wyszedł Włoch, ale szybko je stracił. Polak odrobił stratę przełamania, a następnie sam wyszedł z inicjatywą. Wygrał cztery gemy z rzędu, a serwis Guerrieriego nie był najbardziej pewny. Kaśnikowski wykorzystał trzecią piłkę setową i był na dobrej drodze do awansu do kolejnej rundy.

W kolejnej partii Polak dalej prowadził grę i stwarzał sobie okazję przy gemach serwisowych rywala. Ostatecznie skończyło się na jednym przełamaniu, ale break pointów było znacznie więcej. Najbardziej zaciętym był dziewiąty gem, w którym Kaśnikowski zdobył piłki meczowe przy podaniu Włocha. Rywal wyszedł z opresji, ale w kolejnym gemie Polak potwierdził swoją dominację. Po ponad 90 minutach gry zameldował się w ćwierćfinale.

W kolejnej rundzie Kaśnikowski zmierzy się z kolejnym Włochem – doświadczonym Stefano Travaglią. Reprezentant gospodarzy również pokonał w drugiej rundzie rozstawionego zawodnika, Valentina Royera.


Wyniki

Druga runda:

Maks Kaśnikowski (Polska) – Andrea Guerrieri (Włochy, 6) – 6:3, 6:4