Ostrawa. Udany początek Majchrzaka

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: AFP

Kamil Majchrzak od zwycięstwa rozpoczął udział w challengerze w czeskiej Ostrawie. Na początek rywalizacji na europejskiej mączce Polak pokonał 7:5, 7:5 Riccardo Bonadio.

Celem numer jeden na najbliższe tygodnie jest dla Kamila Majchrzaka awans do głównej drabinki Roland Garros. Zanim Polak wystąpi w Paryżu, zagra w dwóch challengerach, które rozgrywane są na europejskiej mączce – w Ostrawie oraz Rzymie. W obu miastach może liczyć na rozstawienie i "wolny los" w pierwszej rundzie.

Na początek Majchrzak rywalizuje w leżącej niedaleko od polskiej granicy Ostrawie. W drugiej rundzie, a więc pierwszym swoim meczu, nasz tenisista trafił na Włocha Riccardo Bonadio. Spotkanie zaczął bardzo dobrze, bo od prowadzenia 3:0, lecz przeciwnik dwukrotnie odrabiał w pierwszej partii stratę przełamania. Przy stanie 6:5 Majchrzak zdobył jednak decydującego breaka, dzięki któremu wygrał seta otwarcia.

Druga odsłona miała bardzo podobny przebieg. Majchrzak najpierw wywalczył przewagę breaka, ale po jakimś czasie ją stracił. Znów o wszystkim rozstrzygnęło przełamanie w końcówce i także tym razem to Włoch był tenisistą, który nie wytrzymał presji. W efekcie Majchrzak zwyciężył w całym spotkaniu 7:5, 7:5 i awansował do trzeciej rundy.

W niej Polak może zmierzyć się ze Zsomborem Pirosem z Węgier lub Adamem Pavlaszkiem z Czech. Mecz tej dwójki został przerwany w trzecim secie z powodu opadów deszczu – dość niespodziewanie bardzo bliski awansu do trzeciej rundy jest Piros.


Wyniki

Druga runda singla:
Kamil Majchrzak (Polska, 4) – Riccardo Bonadio (Włochy) 7:5, 7:5