Palermo: Errani w finale

/ Tomasz Krasoń, źródło: wtatennis.com/własne, foto: AFP

Sara Errani wystąpi w piątym tegorocznym finale turnieju WTA. 9. w rankingu Włoszka awansowała w sobotę do decydującej rozgrywki w Palermo po tym, jak 6:4, 6:1 pokonała Irinę-Camelię Begu. O czwarty tegoroczny tytuł zagra z Barbora Zahlavovą Strycovą, która wygrała z debiutującą na tym szczeblu rozgrywkowym Laurą Robson.

25-letnia Włoszka od początku uchodziła za zdecydowaną faworytkę turnieju w Palermo. I jak na razie wywiązuje się z tej roli doskonale – w drodze do finału straciła zaledwie szesnaście gemów. Półfinałowej rywalce, Irinie-Camelii Begu, oddała ich pięć. Drobne problemy finalistka tegorocznego Roland Garros miała jedynie w pierwszej partii, którą to wygrała 6:4 dzięki przełamaniu zdobytemu w końcówce seta. Druga partia była już bardziej jednostronna – Errani wygrała w niej 6:1, kończąc spotkanie po 1 godzinie i 16 minutach gry. Begu była trzecią Rumunkę na drodze Włoszki do finału. Teraz 25-latka z Bolonii jest już o krok od powtórzenia wyniku z 2008 roku, kiedy to triumfowała w sycylijskiej imprezie.

Drugą finalistką została Barbora Zahlavova Strycova. Niewysoka, mierząca zaledwie 164 centymetry Czeszka pokonała Laurę Robson. Dla 18-letniej Brytyjki był to pierwszy półfinał turnieju WTA w karierze. Ranga spotkania wyraźnie przerosła młodą mieszkankę Londynu. Robson popełniła bowiem w tym spotkaniu aż 18 podwójnych błędów serwisowych i dobrze prezentowała się jedynie w pierwszym, wygranym 6:2 secie. Kolejne należały już do bardziej doświadczonej Czeszki. 26-latka z Pilzna zwyciężyła w nich 7:5 i 6:2, dzięki czemu zapewniła sobie awans do trzeciego singlowego finału imprezy WTA w karierze. Dotychczas Zahlavova Strycova ma na koncie jeden triumf – w poprzednim sezonie okazała się najlepsza w Quebec City.

Faworytką finału będzie oczywiście Sara Errani. Nie dość, że zajmuje znacznie wyższą pozycję w rankingu WTA, a na mączce wygrała w tym sezonie najwięcej meczów w tourze, to ponadto przemawia za nią korzystny bilans pojedynków z Czeszką. Włoszka prowadzi 2:1.
 


Wyniki

Półfinały singla:
Sara Errani (Włochy, 1) – Irina-Camelia Begu (Rumunia) 6:4, 6:1
Barbora Zahlavova Strycova (Czechy, 8) – Laura Robson (Wielka Brytania) 2:6, 7:5, 6:2