Palermo. Jedna z tenisistek zakażona

/ Jakub Karbownik , źródło: www.ubitennis.net/własne, foto: AFP

Jedna z tenisistek mających wziąć udział w rozpoczynającym się 3 sierpnia Palermo Ladies Open jest zakażona koronawirusem. Wykazały to testy, jakim poddawane są wszystkie zawodniczki.

Impreza na południu Włoch to pierwszy turniej głównego cyklu, jaki tenisistki rozegrają po przerwie spowodowanej wybuchem pandemii COVID-19. Rywalizacja będzie się toczyć z zachowaniem reżimu sanitarnego. Jednym z warunków, który muszą spełnić tenisistki grające w turnieju, jest poddanie się testowi na koronawirusa tuż po przybyciu do Palermo.

Jak poinformowano, podczas pierwszej serii badań wykryto jeden przypadek zachorowania. Pierwotnie nie było wiadomo, o którą dokładnie zawodniczkę chodzi. Później jednak pojawiła się informacja, że zakażona jest Wiktoria Tomowa. Bułgarka miała grać w eliminacjach, ale w związku z zakażeniem wycofała się z rywalizacji i została odizolowana.

– We współpracy ze swoimi doradcami medycznymi oraz specjalistami ds. chorób zakaźnych, WTA wdrożyło plan reagowania na COVID-19. Każda osoba, która uzyska pozytywny wynik testu, zostanie odizolowana zgodnie z ustalonymi regułami i otrzyma odpowiednią opiekę medyczną. Ponadto wszyscy, którzy mogli mieć bliski kontakt z zakażoną, przejdą testy – czytamy w oświadczeniu.

Jak przyznano, wykrycie zakażenia nie wpłynie na przebieg rywalizacji. Impreza odbędzie się zgodnie z planem. W eliminacjach do turnieju wystąpiła Magdalena Fręch. Nasza jedyna reprezentantka uległa w pierwszej rundzie Słowence Kai Juvan.