Recman

Paryż: pogromczyni Radwańskiej wygrała finał

/ Jarosław Skoczylas, źródło: własne, foto: AFP

Niemka Mona Barthel odniosła sensacyjne zwycięstwo w turnieju Open GDF Suez w Paryżu (pula nagród 690 tysięcy dolarów). W dzisiejszym finale niemiecka zawodniczka pokonała najwyżej rozstawioną w zawodach Sarę Errani.

Dzisiejszy pojedynek w Paryżu był dla Włoszki sklasyfikowanej na 7. miejscu w rankingu WTA, okazją na zdobycie pierwszego w tym sezonie, a siódmego w całej karierze tytułu singlowego. Niemka Mona Barthel przed finałem miała na swoim koncie tylko jeden tytuł – zdobyty w 2012 roku w Hobart.

Pojedynek finałowy był bardzo wyrównany i zacięty, a francuska publiczność mogła oglądać na korcie dużo ciekawych wymian. Ostatecznie w dwusetowym finale minimalnie lepsza okazała się Barthel, która w pierwszym secie zwyciężyła 7:5, a w drugiej partii wygrała w tie breaku 7-4.

Najwyżej rozstawiona w turnieju Errani miała dzisiaj sporo problemów z własnym serwisem. Włoszka starała się jak najczęściej trafiać pierwszym podaniem (83 % skuteczności), ale nie przynosiło to zamierzonego efektu. W całym spotkaniu faworytka przegrała swój serwis czterokrotnie.

W dniu dzisiejszym na paryskim korcie skuteczniejsza okazała się bardzo ofensywna gra niemieckiej tenisistki, która w całym spotkaniu zagrała aż 53 wygrywające uderzenia i popełniła 50 niewymuszonych błędów. Dla porównania, Errani zagrała tylko 16 „winnerów” i popełniła 18 niewymuszonych błędów.

To był dla mnie wspaniały tydzień. Przyjeżdżając do Paryża nie przypuszczałam, że uda mi się odnieść końcowe zwycięstwo. Chciałam podziękować wszystkim kibicom za wsparcie przez cały tydzień. Gratuluję również Sarze dojścia do finału – podsumowała po meczu tegoroczna zwyciężczyni Open GDF Suez, Mona Barthel.

Dzisiejszy triumf w stolicy Francji jest drugim tytułem w karierze Barthel (poprzednio 22-letnia Niemka triumfowała w 2012 roku w Hobart). Za zwycięstwo w paryskim turnieju niemiecka tenisistka otrzyma 470 punktów do rankingu WTA oraz premię finansową w kwocie blisko 95 tysięcy dolarów. Warto przypomnieć, że Niemka w pierwszej rundzie turnieju w Paryżu pokonała Urszulę Radwańską.

Drugi w karierze triumf singlowy oznacza również dla zawodniczki naszych zachodnich sąsiadów awans w rankingu światowym. Mona Barthel, która aktualnie sklasyfikowana jest na 45. pozycji w rankingu WTA, w jutrzejszym notowaniu powinna być już 27 (najwyższe miejsce w karierze). Na pewno nie poprawi swojego miejsca Sara Errani, która nadal będzie zajmować siódmą lokatę.

 


Wyniki

Finał singla:
Mona Barthel (Niemcy) – Sara Errani (Włochy, 1) 7:5, 7:6(4)

Finał debla:
S.Errani, R.Vinci (Włochy, 1) – A.Hlavackova, L.Huber (Czechy, USA) 6:1, 6:1