Paryż. Sinner i Auger-Aliassime finalistami turnieju
Jannik Sinner oraz Felix Auger-Aliassime rozstrzygną między sobą kwestię triumfu w tegorocznej edycji imprezy ATP Masters 1000 w Paryżu. Włoch zdeklasował w półfinale broniącego tytułu Alexandra Zvereva, zaś Kanadyjczyk poradził sobie z Aleksandrem Bublikiem.
Jako pierwsi na kort paryskiej La Defense Areny wyszli w sobotnie popołudnie Auger-Aliassime i Bublik. Ich potyczka rozpoczęła się od bardzo wyrównanej partii. Obydwaj bardzo dobrze spisywali się przy swoich podaniach i nie dopuszczali przeciwnika do choćby szansy na przełamanie. Lepszego tenisistę w tej części gry musiał więc wyłonić tie-break. W nim przeważyła większa solidność 25-latka z Montrealu. Najistotniejsze punkty zdobył po dwóch forhendowych błędach reprezentanta Kazachstanu i w ten sposób przybliżył się do końcowego zwycięstwa.
Druga odsłona miała już znacznie inny i zaskakujący przebieg. Kanadyjczyk swojego pierwszego gema serwisowego przegrał do zera. Bublik nie wykorzystał jednak tej sytuacji i chwilę potem sam został przełamany. Ten fakt zirytował go tak mocno, że doszczętnie zniszczył rakietę. Na jego szczęście kryzys Augera-Aliassime’a przy własnym podaniu trwał nadal i w czwartym gemie zapisał na swoim koncie kolejnego „brejka”.
Gdy Kazach objął prowadzenie 4:1 wydawać się mogło, że trzecia partia będzie nieunikniona. Tak się jednak nie stało i mogliśmy zaobserwować kolejny zwrot sytuacji. W następnych minutach to bowiem Bublika dopadła niemoc, która jednocześnie podbudowała Kanadyjczyka. Jego dyspozycja serwisowa uległa poprawie, a forhendy znów zapewniały mu punkty w wymianach. W efekcie zanotował serię pięciu wygranych gemów z rzędu i zameldował się w drugim w karierze finale zawodów Masters 1000. To zwycięstwo pozwoliło mu także na wyprzedzenie Lorenzo Musettiego w wyścigu o awans do Finałów ATP w Turynie.
Jego przeciwnikiem w ostatnim meczu imprezy będzie Jannik Sinner. Włoch po raz drugi w przeciągu tygodnia mierzył się z Alexandrem Zverevem. W przeciwieństwie do finału w Wiedniu tym razem ich pojedynek rozczarował i był popisem wyłącznie jednego zawodnika. Niemiec, który w piątkowy wieczór rozegrał długi i zacięty mecz z Daniłem Miedwiediewem, od pierwszych piłek sprawiał wrażenie gracza zmagającego się z problemami fizycznymi. Poruszał się po korcie gorzej niż zazwyczaj, a do tego nie mógł znaleźć wsparcia w swoim serwisie.
Sinner zdominował rozgrywkę od samego początku i w pełni kontrolował jej przebieg. W pierwszym secie trzykrotnie przełamywał Zvereva i wygrał go do zera. 28-latek z Hamburga pierwszego – i jak się później okazało ostatniego – gema w całym meczu wywalczył na samym początku drugiej odsłony. Po trzecim gemie wezwał na kort pomoc medyczną, oznajmiając, że po poprzednim pojedynku zmaga się z urazem kostki. Obrońca tytułu wrócił jeszcze do gry, ale nie nawiązał żadnej walki. Po 62 minutach Włoch zakończył całą potyczkę i do 25 przedłużył swoją passę zwycięskich spotkań w hali.
Finałowy pojedynek będzie piątym starciem Sinnera i Augera-Aliassime’a. W poprzednich czterech podzielili się wygranymi, z tym że ostatnie dwa – w Cincinnati i Nowym Jorku w tym sezonie – kończyły się po myśli reprezentanta Italii. Jeśli zatriumfuje także w niedzielę, to będzie mógł dodatkowo celebrować powrót na fotel lidera rankingu ATP. Sukces Kanadyjczyka przyniesie mu z kolei pewną kwalifikację do turyńskich Finałów ATP.
Wyniki
Półfinały gry pojedynczej:
Jannik Sinner (Włochy, 2) – Aleksander Zverev (Niemcy, 3) 6:0, 6:1
Felix Auger-Aliassime (Kanada, 9) – Aleksander Bublik (Kazachstan, 13) 7:6(3), 6:4



