US Open. Paul triumfuje po maratonie, porażka Tsitsipasa

/ Łukasz Duraj , źródło: usopen.org, foto: East News

Za nami kolejny emocjonujący dzień w Nowym Jorku. Znamy komplet uczestników trzeciej rundy turnieju mężczyzn.

Czwartkowa sesja wieczorna na kortach Flushing Meadows oferowała fanom męskiego tenisa dwa dania główne.

Na centralnym korcie imienia Arthura Ashe’a ponownie pojawił się reprezentant gospodarzy. Tym razem był to Tommy Paul, który miał za zadanie pokonać Nuno Borgesa. Panowie nie grali ze sobą wcześniej ale ranking i dotychczasowe osiągnięcia wskazywały, że większe szanse na sukces ma Amerykanin.

Pierwsza faza meczu potwierdzała takie opinie. Paul musiał ciężko pracować, ale prowadził 2-0 w setach. Wydawało się zatem, że 28-latek pewnie zmierza ku kolejnej rundzie, ale jego rywal miał inne plany. W trzeciej partii Borges najpierw obronił piłki meczowe a potem dołożył do tego przełamanie i wrócił do gry z rezultatem 7:5. Następny z setów zakończył się takim samym wynikiem a panowie tracili w nim własne podanie aż pięciokrotnie.

Na tablicy widniał zatem remis 2-2 a Paul, który wypuścił sporą przewagę, znalazł się pod bardzo dużą presją. Amerykanin rozpoczął decydującą partię od prowadzenia 3:0, ale znów dał się dogonić. Przy stanie 6:5 dla rywala Borges musiał utrzymać serwis, ale nie zdołał wykonać tego zadania. Oznaczało to, że – po czterech godzinach i dwudziestu pięciu minutach – to Paul mógł cieszyć się z awansu do następnej rundy.

Mecz zaplanowany na arenie Louisa Armstronga także miał wyraźnego faworyta. Alexander Zverev trzeci raz w tym sezonie trafił na Jacoba Fearnleya a ich poprzednie starcia nie dawały Brytyjczykowi dużych nadziei na zwycięstwo. Emocji nie było tak wiele jak w meczu Paula i Borgesa. Zverev wygrał bardzo pewnie a w żadnym z setów nie musiał nawet rozgrywać tie-breaka.

Poza tymi spotkaniami boje o udział w trzeciej rundzie toczyli też Stefanos Tsitsipas i Felix Auger-Aliassime. Grek musi przełknąć kolejną gorzką pigułkę, ponieważ przegrał w pięciu setach z Niemcem Danielem Altmaierem. Kanadyjczyk spisał się zdecydowanie lepiej – po wygraniu dwóch tie-breaków udało mu się wyeliminować Romana Safiufina i zapewnić sobie pojedynek z Alexandrem Zverevem.


Wyniki

 

US Open (druga runda mężczyzn):

A. Zverev (Niemcy, 3) – J. Fearnley (Wielka Brytania) 6:4 6:4 6:4

A. de Minaur (Australia, 8) – S. Mochizuki (Japonia) 6:2 6:4 6:2

T. Paul (USA, 14) – N. Borges (Portugalia) 7:6(8) 6:3 5:7 5:7 7:5

F. Auger-Aliassime (Kanada, 25) – R. Safiullin 6:1 7:6(4) 7:6(5)

D. Altmaier (Niemcy) – S. Tsitsipas (Grecja, 26) 7:6(5) 1:6 4:6 6:3 7:5