Pekin. Będzie „polski” mecz w Chinach!

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek zagra z Magdą Linette o ćwierćfinał turnieju w Pekinie. Wiceliderka rankingu poradziła sobie we wtorek z Varvarą Grachevą. 

Po raz pierwszy Idze Świątek przyszło mierzyć się z Varvarą Grachevą. Nasza reprezentantka nie miała okazji do starcia z pochodzącą z Rosji tenisistką, zanim ta zaczęła reprezentować Francję. Oczywiście wiceliderka rankingu była faworytką tego spotkania, ale po ostatnich tygodniach mogliśmy mieć wątpliwości co do jej dyspozycji. Tymczasem Gracheva to solidna zawodniczka.

Początek spotkania był jednak bardzo przekonujący w wykonaniu Świątek. Szybko zdobyła przewagę przełamania. Po krótkim czasie prowadziła 4:1 z podwójnym breakiem. Francuzkę stać było na odrobienie części strat, ale nie była w stanie odwrócić losów seta. Iga wygrała go 6:4.

Druga partia zaczęła się długim gemem, który przyniósł przełamanie dla Polki. Raszynianka nie zdążyła jednak jeszcze potwierdzić tej przewagi utrzymaniem serwisu, a nad kortami w Pekinie zaczął padać deszcz. Tenisistki musiały opuścić kort. Po około 90 minutach mecz udało się wznowić, a przerwa znakomicie wpłynęła na Polkę. Przegrała już tylko jednego gema, a i ten nie przyszedł Grachevej łatwo. Francuzka wyszła z 0:40 przy własnym podaniu.

Wygrana Świątek oznacza, że o ćwierćfinał zmierzy się z Magdą Linette. Będzie to dopiero pierwsze oficjalne starcie naszych reprezentantek na arenie międzynarodowej. Mecz powinien zacząć się w środę ok. 4:00 czasu polskiego.


Wyniki

Iga Świątek (Polska, 2) – Varvara Gracheva (Francja) 6:4, 6:1