Pekin. Dajana Jastremska zbyt mocna dla Mai Chwalińskiej
Maja Chwalińska przegrała z Dajaną Jastremską w meczu drugiej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie. Kolejną rywalką Ukrainki bedzie Sinja Krauss.
Druga rakieta naszego kraju po bardzo dobrym występie, gdzie dotarła do 1/2 finału, przeniosła się do Pekinu. W stolicy Państwa Środka finalistka Rolanda Garrosa 2026 została rozstawiona z numerem siedemnastym, a rywalizację rozpoczęła od drugiej rundy. Rywalką Mai Chwalińskiej w meczu o 1/16 finału China Open była Dajana Jastremska.
W pierwszej odsłonie tenisistka naszych wschodnich sąsiadów wykorzystała już pierwszą okazję na odebranie serwisu Polce i chociaż po chwili doszło do odrobienia strat, od stanu 2:2 trzy gemy na swe konto zapisała Jastremska. Przy wyniku 5:2 Maja Chwalińska obroniła jeszcze dwie piłki meczowe, aby oddać rywalce pole po zmianie stron. Drugą partię bardzo dobrze dysponowana tenisistka z Odessy rozpoczęła od serii czterech wygranych gemów z rzędu i ani myślała obniżyć prezentowany na korcie poziom. Reprezentantka Polski starała się szukać sposobu, aby nawiązać rywalizację z przeciwniczką, ale ta nie zwalniała tempa i pewnie zmierzała ku końcowy spotkania. Ten nastąpił po 66 minutach gry przy pierwszej piłce meczowej.
Wyniki
Druga runda:
Dajana Jastremska (Ukraina) – Maja Chwalińska (Polska, 17) 6:3, 6:1



