Pekin: dotkliwa porażka Jans-Ignacik

/ Tomasz Krasoń, źródło: wtatennis.com/własne, foto: Adam Nurkiewicz / Mediasport

Klaudia Jans-Ignacik i Casey Dellacqua odpadły już w pierwszej rundzie deblowego China Open. Polka i Australijka musiały uznać wyższość Su-Wei Hsieh i Anabel Mediny Garrigues, które pewnie zwyciężyły 6:1, 6:1.

Tajwańsko-hiszpańska para wypracowała sporą przewagę, pomimo że miała tego dnia problemy z celnością pierwszego podania, która wyniosła 43 procent. Nie przeszkodziło im to jednak w wygrywaniu swoich gemów serwisowych – Hsieh i Medina Garrigues dały się przełamać tylko raz, choć Jans-Ignacik i Dellacqua miały 7 break pointów. Niestety nie można tego powiedzieć o „naszej” parze. Polka i Australijka strasznie męczyły się przy drugim podaniu (wygrane 2 z 12 akcji) i straciły serwis sześciokrotnie. W konsekwencji rywali triumfowały 6:1, 6:1 i pewnie, po zaledwie 48 minutach, awansowały do drugiej rundy.

Wspólne występy Jans-Ignacik i Dellacqua w Azji nie były udane. Przed tygodniem Polka i Australijka przegrały w pierwszej rundzie turnieju Toray Pan Pacific Open w Tokio.

W deblowym turnieju China Open rywalizuje jeszcze Alicja Rosolska. Wraz z Wierą Duszewiną trafiły w pierwszej rundzie na Timeę Babos i Mandy Minellę.
 


Wyniki

Pierwsza runda debla:
S.W. Hsieh, A. Medina Garrigues (Tajwan, Hiszpania) – K. Jans-Ignacik, C. Dellacqua (Polska, Australia) 6:1, 6:1