Pekin: Goerges lepsza od Stosur po dreszczowcu

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: wtatennis.com/własne, foto: AFP

Rozstawiona z numerem ósmym Samantha Stosur przegrała z Julią Goerges 6:7(2), 6:4, 5:7 w 2. rundzie zmagań w Pekinie. Z awansem do kolejnej fazy turnieju problemów nie miały za to Wiktoria Azarenka, Angelique Kerber czy Na Li.

Pojedynek Stosur z Goerges był najbardziej emocjonującym wtorkowym starciem w Pekinie. Tenisistki przez cały mecz grały na podobnym, wysokim poziomie, popisywały się wieloma wygrywającymi uderzeniami i w każdym z trzech setów dawały pokaźną porcję wrażeń. W pierwszej partii lepsza była Niemka, która zwyciężyła w tiebreaku. W drugiej triumfowała faworyzowana Australijka, która zdołała utrzymać przewagę przełamania wywalczoną już w pierwszym gemie. W trzecim secie górą jednak ponownie była Goerges. Niemka rewelacyjnie spisała się w ostatnim gemie w spotkaniu i efektownym forhendem przypieczętowała zwycięstwo.

Pewnego rodzaju niespodziankę sprawiła Chinka Li. Mistrzyni Rolanda Garrosa z 2011 r. mierzyła się z Nadią Pietrową. Za Chinką przemawiał ranking, ale faworytką mogła wydawać się Rosjanka, która wygrała 6 dotychczasowych pojedynków z Li (w tym przed kilkoma dniami w Tokio) i sięgnęła w sobotę po triumf w stolicy Japonii. Okazało się jednak, że Chince bardzo pomogło wsparcie rodzimej publiczności. Li rozegrała znakomity mecz, w niecałe półtorej godziny zwyciężyła 6:1, 6:2 i przełamała klątwę Pietrowej.

Problemów z awansem nie miała także Wiktoria Azarenka. Liderka światowego uporała się z Sabine Lisicki, zwyciężając 6:4, 6:2. Potężnie serwująca Niemka jedynie w pierwszym secie potrafiła nawiązać walkę z Białorusinką, ale w drugiej partii Azarenka była już bezapelacyjnie lepsza.

Efektowne zwycięstwo odnotowała także Angelique Kerber. Niemka nie dała najmniejszych szans kwalifikantce Larze Arruabarrenie-Vecino. Hiszpanka wyrwała Kerber dwa gemy w pierwszej partii, ale w drugiej nie była stanie ugrać ani jednego, przez co 67 minutach pożegnała się z turniejem w Pekinie.

Znacznie lepiej spisała się jej rodaczka, Lourdes Dominguez Lino, która w dwóch setach uporała się z Laurą Robson. O wejście do ćwierćfinału Hiszpanka zagra z Agnieszką Radwańską. Polka bez trudu pokonała Chinkę Shuai Zhang.


Wyniki

Druga runda singla:
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) – Shuai Zhang (Chiny, WC) 6:2, 6:3
Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1) – Sabine Lisicki (Niemcy) 6:4, 6:2
Romina Oprandi (Włochy) – Camila Giorgi (Włochy, Q) 7:5, 6:2
Jelena Janković (Serbia) – Monica Niculescu (Rumunia) 6:2, 6:1
Marion Bartoli (Francja, 9) – Ayumi Morita (Japonia, Q) 6:4, 6:3
Julia Goerges (Niemcy) – Samantha Stosur (Australia, 8) 7:6(2), 4:6, 7:5
Na Li (Chiny, 7) – Nadia Pietrowa (Rosja) 6:1, 6:2
Lourdes Dominguez Lino (Hiszpania, Q) – Laura Robson (Wielka Brytania, Q) 7:5, 6:3
Angelique Kerber (Niemcy, 5) – Lara Arruabarrena-Vecino (Hiszpania, Q) 6:2, 6:0
Caroline Wozniacki (Dania, 10) – Su-Wei Hsieh (Tajwan) 6:7(5), 7:6(3), 6:0

Druga runda debla:
J. Makarowa, J. Wiesnina (Rosja, 3) – H.C. Tang, R. Tian (Chiny, WC) 6:2, 6:3

Pierwsza runda debla:
R. Kops-Jones, A. Spears (USA, 8) – C. Castano, V. Razzano (Kolumbia, Francja) 6:7(3), 6:4, 10-5
O. Goworcowa, M. Niculescu (Białoruś, Rumunia) – D. Hantuchova, S. Peng (Słowacja, Chiny)
A.L. Groenefeld, K. Peschke (Niemcy, Czechy, 7) – A. Cornet, K. Date-Krumm (Francja, Japonia) 6:3, 6:1