Recman

Pekin: kolejna wczesna porażka Kvitovej

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: wtatennis.com/własne, foto: AFP

Petra Kvitova nie będzie dobrze wspominała tegorocznego początku jesieni. Czeszka przed kilkoma dniami przegrała w 2. rundzie turnieju w Tokio, a w poniedziałek na tym samym etapie pożegnała się z rywalizacją w Pekinie.

Pogromczynią zeszłorocznej triumfatorki Wimbledonu okazała się Carla Suarez Navarro. Sama porażka słabo dysponowanej w ostatnim czasie Czeszki nie jest wielką niespodzianką, ale sposób, w jaki pożegnała się z turniejem – już tak. Hiszpanka potrzebowała zaledwie 70 minut na pokonanie Kvitovej. Suarez Navarro zdołał pięciokrotnie przełamać leworęczną rywalkę, dzięki czemu zwyciężyła 6:3, 6:2.

Hiszpanka zajmuje 46. miejsce w rankingu WTA Tour. W Tokio pogromczynią Kvitovej okazała się Chorwatka Petra Martić, która aktualnie znajduje się na 63. pozycji. Czeszka, która poprzedni rok zakończyła jako druga rakieta na świecie, może już niedługo stracić piątą pozycję w rankingu na rzecz Angelique Kerber, której brakuje do Kvitovej niespełna 1200 punktów. Niemka znajduje się w zdecydowanie lepszej dyspozycji niż Czeszka.

W swoim pierwszym meczu w pekińskim turnieju z bardzo dobrej strony zaprezentowała się za to Wiktoria Azarenka. Białorusinka wprawdzie rozpoczęła pojedynek z Alize Cornet od straty podania, ale następnie wygrała 12 gemów z rzędu i bez trudu wywalczyła awans do 2. rundy turnieju.

Znacznie więcej kłopotów miała Maria Szarapowa. Rosjanka, której słaba forma dała o sobie znać już w trakcie zmagań w Tokio, tym razem stoczyła zacięty, trwający blisko dwie godziny bój z Simoną Halep. Rumunka poległa w dwóch setach, ale obie partie rozstrzygały się dopiero w końcówkach, w których czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych popisywała się lepszą odpornością psychiczną.

Ciekawy przebieg miało spotkanie Any Ivanović z Varvarą Lepchenko. Serbka przegrała pierwsza partię, a w drugiej obroniła dwie piłki meczowe, by następnie przejąć inicjatywę i zdominować rywalkę w trzecim secie. Była liderka światowego rankingu zdołała wykaraskać się z opresji i po ponad dwóch godzinach walki zwyciężyła 4:6, 7:5, 6:1.


Wyniki

Druga runda singla:
Jelena Wiesnina (Rosja, Q) – Tamira Paszek (Austria) 7:6(5), 6:2
Ana Ivanović (Serbia, 11) – Varvara Lepchenko (USA) 4:6, 7:5, 6:1
Carla Suarez Navarro (Hiszpania) – Petra Kvitova (Czechy, 4) 6:3, 6:2
Shuai Peng (Chiny) – Jarosława Szwedowa (Kazachstan) 5:7, 7:5, 6:2

Pierwsza runda singla:
Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1) – Alize Cornet (Francja) 6:1, 6:0
Sabine Lisicki (Niemcy) – Anabel Medina Garrigues (Hiszpania) 6:3, 5:7, 6:2
Lara Arruabarrena-Vecino (Hiszpania, Q) – Jie Zheng (Chiny) 6:2, 6:4
Caroline Wozniacki (Dania, 10) – Chanelle Scheepers (RPA) 7:5, 6:7(6), 6:2
Polona Hercog (Słowenia, Q) – Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja) 5:7, 6:4, 3:0 i krecz
Sorana Cirstea (Rumunia) – Sofia Arvidsson (Szwecja) 6:2, 6:3
Maria Szarapowa (Rosja, 2) – Simona Halep (Rumunia) 7:5, 7:5

Druga runda debla:
A. Rosolska, W. Duszewina (Polska, Rosja) – W. Liu, S. Sun (Chiny) 6:4, 7:6(5)

Pierwsza runda debla:
J. Goerges, B. Zahlavova Strycova (Niemcy, Czechy) – L. Raymond, S. Stosur (USA, Australia) 7:6(4), 4:6, 10-6
T. Bacsinszky, M.J. Martinez Sanchez (Szwajcaria, Hiszpania) – A. Tatiszwili, G. Woskobojewa (Gruzja, Kazachstan) 6:7(1), 6:2, 10-4
H.C. Tang, R. Tian (Chiny, WC) – Z. Yan, S. Zheng (Chiny, WC) 3:6, 6:1, 13-11

Recman