Pekin. Magdalena Fręch żegna się z rywalizacją

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Ella Seidel pokonała Magdalenę Fręch 7:5, 6:4 w meczu pierwszej rundy turnieju WTA 1000 w Chinach. Tym samym to Niemka powalczy o 1/16 finału turnieju rozgrywanego w stolicy Chin.

Trzy polskie tenisistki znalazły się w drabince turnieju głównego przedostatniej w tym roku imprezy rangi WTA 1000. Iga Świątek i Magda Linette jako rozstawione w pierwszej rundzie mają wolny los, a o to by dołączyć do nich w meczu z Ellą Seidel rywalizowała w czwartkowych poranek polskiego czasu Magdalena Fręch.

Przeciwniczka trzeciej rakiety naszego kraju do turnieju głównego w Pekinie dostała się z kwalifikacji. Tym samym zawodniczka zza naszej zachodniej granicy miała nieco więcej czasu by zapoznać się z tegorocznymi warunkami panującymi na kortach w stolicy Państwa Środka. Mimo to łodzianka od początku postawiła Seidel trudne warunki.

Obie panie miały swe szanse na przełamanie podania rywalki, ale wszystko wskazywało na to, że losy pierwszej odsłony rozstrzygnie tie-break. Ostatecznie do niego nie doszły. Seidel za trzecią piłką setową, zakończyła tę część spotkania wynikiem 7:5. W gemie otwarcia drugiej partii to Fręch miała swoje okazje na odebranie serwisu Niemce. Jednak ta wyszła z opresji, a po zmianie stron sama wygrała gema przy serwisie Polki i wyszła na prowadzenie 2:0. Był to początek serii trzech gemów, które wygrywały zawodniczki odbierające serwis. W dziewiątym gemie Ella Seidel serwowała na mecz. Magdalena Fręch zdołała wtedy przełamać podanie Niemki. Jednak na niewiele się to zdało, bo w dziesiątym gemie pojedynek ostatecznie dobiegł końca.

Tym samym to reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów zameldowała się w drugiej rundzie, gdzie jej rywalką będzie Marta Kostiuk. Z kolei porażka dla Polki oznacza nie obronienie punktów za zeszłoroczną edycję China Open, a to będzie skutkowała wypadnięciem Magdaleny Fręch z top 50 rankingu WTA.


Wyniki

Pierwsza runda:

Ella Seidel (Niemcy, Q) – Magdalena Fręch (Polska) 7:5, 6:4