Pekin. Rewelacyjny Sinner pokonuje Alcaraza w półfinale

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: AFP

Fani tenisa w Chinach z pewnością nie narzekali na obsadę wtorkowych półfinałów turnieju ATP 500 w Pekinie. Tego dnia mogli obejrzeć dwa tenisowe klasyki. W pierwszym meczu Daniił Miedwiediew zmierzył się z Alexandrem Zverevem, w drugim natomiast o awans do finału zagrali Jannik Sinner i Carlos Alcaraz.

Spotkanie w stolicy Państwa Środka było już siedemnastą wzajemną konfrontacją Rosjanina i Niemca. Od pierwszych chwil inicjatywa leżała po stronie serwujących. W pewnym momencie delikatne problemy miał Miedwiediew, który zdołał jednak obronić dwa break pointy w środkowej fazie seta. Skuteczność podających dawała nadzieje na długą grę w premierowej odsłonie meczu. Tak się jednak nie stało. Po podwójnym błędzie serwisowym przy 5:4 Zverev stanął w obliczu piłek na przełamanie dla przeciwnika. Miedwiediew nie wykorzystał dwóch z nich, lecz za trzecią próbą udało mu się zakończyć seta.

Scenariusz drugiej partii był bardzo podobny. Od początku walka szła gem za gem. Jednak gdy tenisiści weszli w kluczowe momenty rozgrywki, Niemiec nie mógł odnaleźć dyspozycji sprzed zaledwie kilku minut. Zverev ponownie został przełamany przez trzeciego tenisistę świata. Następnie Miedwiediew dołożył gema wygranego przy serwisie i w ekspresowym tempie zakończył spotkanie.

Zdecydowanie więcej obiecywaliśmy sobie po drugim pojedynku. Wszyscy sympatycy tenisa z pewnością mieli w pamięci konfrontacje Alzaraza z Sinnerem z ubiegłorocznego US Open, czy tegorocznego turnieju w Miami. Wszyscy liczyli więc na długie i wyrównane spotkanie. Pierwszy set z pewnością zaspokoił apetyty oglądających. Hiszpan i Włoch rozgrywali fantastyczne wymiany, a gra była bardzo otwarta. W ciągu sześciu początkowych gemów panowie przełamywali się aż czterokrotnie. W drugiej fazie partii kontrolę nad gemami przejęli serwujący. Po ponad godzinie zaciętej rywalizacji o zwycięstwie musiał zadecydować tie-break. Dogrywkę zdecydowanie lepiej rozpoczął Sinner, który w pewnym momencie prowadził już 5-2. Alcaraz próbował później odwrócić losy tie-breaka, lecz zawodnik z Półwyspu Apenińskiego nie dał się dogonić.

Druga partia była już prawdziwą sztuką graną przez jednego aktora. Półfinalista tegorocznego US Open wyraźnie nie mógł wejść na najwyższe obroty i wiele razy dawał upust emocjom. Słabszą grę Alcaraza natychmiast wykorzystał fenomenalnie returnujący tego dnia Sinner. Włoch oddał rywalowi zaledwie jednego gema. Jannik rozegrał świetny mecz i to on będzie rywalem Daniiła Miedwiediewa w meczu o tytuł w Pekinie.

Po wtorkowym zwycięstwie Włoch może pochwalić się również osiągnięciem, którego nie dokonał żaden z aktywnie grających tenisistów. Sinner jest jedynym zawodnikiem, który czterokrotnie zdołał ograć Carlosa Alcaraza.


Wyniki

Półfinały singla:

Daniił Miedwiediew (2) – Alexander Zverev (Niemcy, 8) 6:4, 6:3

Jannik Sinner (Włochy, 6) – Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) 7:6(4), 6:1