Pella pogromcą finalistów, ekspresowe zwycięstwo Federera

/ Dominika Opala , źródło: własne , foto: AFP

Guido Pella sprawił kolejną niespodziankę. Tym razem Argentyńczyk pokonał Milosa Raonica, mimo że przegrywał 0:2 w setach. Problemów z awansem nie mieli za to Roger Federer i Novak Dżoković. Szwajcar stracił pięć gemów, a Serb osiem.

Już tylko jeden mecz dzieli Rogera Federera i Rafaela Nadala od wyczekiwanego przez kibiców półfinału. Wcześniej Hiszpan nie dał szans Joao Sousie, tracąc zaledwie sześć gemów. Szwajcar nie chciał być gorszy i ekspresowo rozprawił się z Matteo Berrettinim. Pojedynek turniejowej „dwójki” z Włochem trwał tylko 74 minuty, a faworyt spotkania oddał rywalowi pięć gemów.

Wydawało się, że starcie to będzie o wiele bardziej zacięte, gdyż Berrettini dobrze spisywał się w tym sezonie na trawie. Wygrał turniej w Stuttgarcie i dotarł do półfinału w Halle. Jednak poniedziałkowy mecz z Federerem nie ułożył się po myśli Rzymianina. Nie potrafił on złapać rytmu gry, popełniał dużo błędów i nie mógł znaleźć sposobu na ośmiokrotnego mistrza Wimbledonu. Ten za to grał, jak natchniony. Federer awansował do ćwierćfinału trawiastego szlema 17. raz w karierze.

W walce o półfinał tenisista z Bazylei zmierzy się z Kei Nishikorim. Japończyk stracił w poniedziałek pierwszego seta w turnieju z Michaiłem Kukuszkinem. Na więcej nie było jednak stać Kazacha, który wcześniej pokonał Johna Isnera i Jana-Lennarda Struffa.

Do ćwierćfinału awansował też Novak Dżoković. Obrońca tytułu rozegrał znacznie łatwiejszy mecz niż ten w trzeciej rundzie z Hubertem Hurkaczem. Tym razem miał pod kontrolą cały mecz, a Ugo Humbert nie był w stanie zagrozić liderowi rankingu w żadnym z setów. Kolejnym rywalem Serba będzie David Goffin.

Z kolei niespodziankę dnia sprawił Guido Pella. Argentyńczyk w trzeciej rundzie pokonał finalistę Wimbledonu 2018 Kevina Andersona, a teraz przyszedł czas na finalistę tego turnieju sprzed trzech lat Milosa Raonica. Rozstawiony z „26” odwrócił losy pojedynku z Kanadyjczykiem i odrobił stratę dwóch setów. W piątej partii zwyciężył 8:6, wykorzystując czwartą piłkę meczową. To dla Pelli pierwszy w karierze ćwierćfinał Wielkiego Szlema. Do tej pory jego najlepszym wynikiem była trzecia runda Wimbledonu i US Open, które osiągnął rok temu. W walce o najlepszą „czwórkę” zmierzy się z Roberto Bautistą Agutem.


Wyniki

Czwarta runda singla:

Novak Dżoković (Serbia, 1) – Ugo Humbert (Francja) 6:3, 6:2, 6:3

Roger Federer (Szwajcaria, 2) – Matteo Berrettini (Włochy, 17) 6:1, 6:2, 6:2

Kei Nishikori (Japonia, 8) – Michaił Kukuszkin (Kazachstan) 6:3, 3:6, 6:3, 6:4

Guido Pella (Argentyna, 26) – Milos Raonic (Kanada, 15) 3:6, 4:6, 6:3, 7:6 (3), 8:6

Sam Querrey (USA) – Tennys Sandgren (USA) 6:4, 6:7 (7), 7:6 (3), 7:6 (5)