Petersburg. Kuzniecowa zagra w rodzinnym mieście po trzyletniej przewie

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: AFP

Swietłana Kuzniecowa otrzymała ,,dziką kartę” do turnieju WTA w Petersburgu. Dla 34-letniej Rosjanki to wyjątkowa impreza, ponieważ w tym mieście przyszła na świat. Na starcie zabraknie natomiast innej rosyjskiej gwiazdy – Marii Szarapowej. 

W dniach 10-16 lutego w Petersburgu odbędzie się jedna z dwóch największych imprez WTA w Rosji. Jej organizatorzy mają niemały ból głowy przy przyznawaniu ,,dzikich kart”, ponieważ najlepsze rosyjskie tenisistki ostatnich lat obecnie mają zbyt niski ranking, by na jego podstawie móc wystąpić w turnieju głównym. Na specjalną przepustkę do głównej drabinki liczyły m.in. Maria Szarapowa, Swietłana Kuzniecowa, Daria Kasatkina czy Wera Zwonariowa. W przypadku dwóch pierwszych sytuacja jest już jasna.

Szarapowa mogła liczyć na ,,dziką kartę”, ale zrezygnowała z występu z powodu wciąż dokuczającego jej urazu ramienia. Problemy zdrowotne ma już na szczęście za sobą Swietłana Kuzniecowa. Starsza z Rosjanek przyjęła podarunek od organizatorów i po raz pierwszy od trzech lat wystąpi w rodzinnym mieście. W 2017 roku dotarła w Petersburgu do ćwierćfinału. Lepiej wiodło się jej w Moskwie, gdzie triumfowała w singlu (2015 i 2016) i deblu (2013).