Piotr Sierzputowski trenerem roku! Iga Świątek najlepiej rozwijającą się zawodniczką!

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: WTA, foto: Piotr Figura/Newspix.pl

Piotr Sierzputowski został trenerem roku! Szkoleniowiec Igi Świątek wygrał głosowanie organizowane przez WTA! Jego podopieczna dostała natomiast nagrodę dla tenisistki, która poczyniła największe postępy. Zawodniczką roku została Sofia Kenin.

Iga Świątek zapisała się w tym roku w historii polskiego sportu wygrywając Roland Garros, jednak sukces ten nie nastąpiłby bez Piotra Sierzputowskiego. Trener naszej reprezentantki został doceniony organizowanym w ramach WTA Awards głosowaniu na szkoleniowca roku. Jak podaje oficjalna strona WTA nagroda ta ma być wyrazem uznania nie tylko za doprowadzenie do skucesów swojej zawodniczki, ale też za bycie ambasadorem dyscypliny. Sierzputowski współpracuje z Igą Świątek od 2016 roku, a więc to on wprowadził ją w seniorskie rozgrywki, ale to jeszcze pod jego opieką Polka wygrywała juniorski Wimbledon.

Tymczasem sama Iga Świątek również została doceniona przez decydujących o nagrodach. Polka wygrała tę dla tenisistki, która przez miniony sezon poczyniła największe postępy. Nic w tym dziwnego. Zaczynała sezon jako utalentowana, ale jeszcze nieszczególnie znana szerszej publiczności zawodniczka. Natomiast zakończyła jako mistrzyni wielkoszlemowa.

Tenisistką roku wybrano za to Sofię Kenin. Amerykanka wygrała Australian Open i grała w Finale w Paryżu. Została jedyną obok Petry Kvitovej, która w każdym z tegorocznych szlemów grała w drugim tygodniu. Wreszcie, osiągnęła 4. pozycję w rankingu WTA.

Deblem roku została para Timea Babos/Kristina Mladenović. Węgiersko-francuski duet od lat jest jednym z najlepszych w kobiecym tourze. W tym roku wygrały tylko dwa turnieje, ale były to imprezy wielkoszlemowe. Niepokonane były w Melbourne i w Paryżu.

Nowicjuszką roku została Nadia Podoroska. Argentynka była jedną z sensacji tegorocznego Roland Garros. Po przejściu kwalifikacji doszła aż do półfinału w drabince głównej. Przegrała dopiero ze Świątek. Zaczynała sezon w drugiej połowie trzeciej setki rankingu, a skończyła na 48. pozycji.

Za „powrót” roku została doceniona Wiktorija Azarenka. Białorusinka, po tym jak była w ciąży w 2016 roku, dość szybko powróciła na korty. Jednak w poprzednich latach notowała pojedyncze dobre wyniki. Tymczasem po przerwie spowodowanej pandemią grała tak, jak za swoich najlepszych lat. Dzięki temu dotarła między innymi do finału US Open.

Nagrodę Karen Krantzce za „sportowego ducha” przyznano Marie Bouzkovej, a tę Peachy Kellmeyer za działalność poza kortem zgarnęła złożona z wielu tenisistek rada WTA Players' Council. Ze względu na odwołanie licznych imprez nie przyznano nagrody dla najlepszego turnieju.