Podwójna radość Hibino

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Nao Hibino bardzo mile będzie wspominać drugą edycję turnieju WTA w Hiroshimie. Japonka okazała się najlepsza zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej. Tym samym podwoiła wcześniej zgromadzony dorobek.

Za Hibino bardzo intensywny tydzień. Do końca, na dodatek z powodzeniem, walczyła na obydwu frontach. Co ciekawe, jej partnerką deblową była Misaki Doi, czyli ta sama tenisistka, z którą zmierzyła się w finale singla. To właśnie w grze pojedynczej najpierw wyłoniono zwyciężczynię. Hibino pokonała wyżej notowaną rodaczkę 6:3, 6:2. W meczu nie brakowało przełamań. Doi tylko dwa razy utrzymała własne podanie…

Niedługo później Japonki stanęły już po tej samej stronie siatki. Początek finałowego starcia z Christiną McHale i Walerią Sawinych nie potoczył się po ich myśli, ale zdołały odwrócić jego losy i wygrać 3:6, 6:4, 10:4.

Nao Hibino nie mogła więc wymarzyć sobie lepszego zakończenia turnieju. Zdobywając dwa trofea jednego dnia, podwoiła wcześniejszy dorobek. Pierwszy turniej w singlu wygrała w 2015 roku w Taszkiencie, natomiast w deblu – w 2017 roku w Monterrey. Jej partnerką była wówczas Alicja Rosolska.


Wyniki

Finał singla:

Nao Hibino (Japonia) – Misaki Doi (Japonia) 6:3, 6:2

Finał debla:

M. Doi, N. Hibino (Japonia) – C. McHale, W. Sawinych (USA, Rosja) 3:6, 6:4, 10:4