Polska prasa o Janowiczu

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: , foto: AFP

„Nowy tenisowy generał”, „Bardzo wielki Jerzyk”, „Polak Księciem Paryża” – to tylko kilka dzisiejszych nagłówków największych polskich dzienników, które mnóstwo miejsca poświęcają dziś Jerzemu Janowiczowi.

Prawie 22-letni łodzianin jest dziś noszony na rękach przez wszystkie polskie media. Dziennikarze zgodnie zachwycają się jego sukcesem, podkreślając jak ogromne i zaskakujące to osiągnięcie. Zwracają uwagę na niesamowicie widowiskowy styl gry Jerzyka, w którym dominuje potężny serwis, forhendowe bomby, które czasami wyglądają jakby były grane od niechcenia i szalone drop shoty, którymi Polak nękał wszystkich rywali. Eksperci też nie mogą się nachwalić, ale przestrzegają jednocześnie przed popadaniem w hurraoptymizm i apelują o zdrowy rozsądek, zaznaczając, że przed Janowiczem jeszcze mnóstwo pracy.

Przegląd Sportowy: „Polski bohater poległ w Paryżu”, „Jest nowy tenisowy generał”.

„Jerzy Janowicz jest na ustach całego tenisowego świata. Polak doszedł do finału turnieju w Paryżu i dopiero tam musiał uznać wyższość Davida Ferrera (4:6, 3:6). Dziś olbrzym z Łodzi awansuje do pierwszej trzydziestki listy ATP”.

Gazeta Wyborcza: „Polska rakieta obleciała świat”, „On jeszcze urośnie”, „Bardzo Wielki Jerzyk”

„Jerzy Janowicz przegrał finał w Paryżu, ale zachwycił kibiców i ekspertów. Polak awansuje dziś z 69. na 26. miejsce w rankingu, najwyżej od czasów Wojciecha Fibaka”.

Rzeczpospolita: „Na ławce nie siądzie”, „Ciąg dalszy nastąpi”

„Do wczoraj był tylko wyrośniętym chłopakiem z Łodzi, dzisiaj jest Księciem Paryża, tenisowym odkryciem końca roku”.

Polska The Times: „Polak Księciem Paryża”, „Janowicz Wielki”

„Z jakiej ty jesteś planety – pytają zachodnie media. Polski tenisista Jerzy Janowicz sensacyjnie dotarł do finału turnieju w Paryżu”.

Fakt: „Polak mistrzem tenisa”,

„Dziewięć miesięcy temu był 243. w światowym rankingu. Teraz jest w pierwszej 30! I drżą przed nim najlepsi tenisiści świata. Młody Jerzy Janowicz (21 l.) wywalczył drugie miejsce w słynnym turnieju na kortach w Paryżu. Brawo!”