Porady dla obstawiających tenis u bukmacherów

/ Szymon Adamski , źródło: Materiał powstał przy współpracy z partnerem, foto: Stock

Tenis ziemny jest jedną z najchętniej typowanych dyscyplin przez klientów firm bukmacherskich. O wyniku w tym sporcie decyduje jednak wiele czynników, o których nie każdy ma pojęcie. W tym artykule je przybliżamy.

Tajniki zakładów bukmacherskich na tenis 

Reguły gry w tenisa ziemnego są bardzo proste, jednak na końcowy wynik meczu wpływ może mieć wiele różnych czynników, o których często nie mają pojęcia osoby interesujące się tym sportem pobieżnie. W artykule tym opowiadamy o niuansach rządzących tenisem, na które warto zwrócić uwagę obstawiając tę dyscyplinę u bukmacherów. Przypominamy także, że obstawianie wiąże się z ryzykiem uzależnienia i zgodne z prawem jest jedynie w tych firmach, które otrzymały specjalne zezwolenie uprawniające do urządzania zakładów wzajemnych na terytorium Polski. Więcej na ten temat można przeczytać na WygranaOnline. Dostępna jest tam również lista firm, które uprawnione są do oferowania zakładów bukmacherskich w naszym kraju.

Nawierzchnia niezwykle ważna

„Hiszpański tenisista nazywany jest nie tylko królem Paryża, ale i królem kortów ziemnych, bo zdominował rywalizację na tej nawierzchni”, pisze o Rafaelu Nadalu Polsat Sport. Mecze tenisowe rozgrywane są na czterech rodzajach podłoża: ceglanym (ziemnym), twardym, trawiastym oraz dywanowym. Choć najlepsi zawodnicy potrafią doskonale radzić sobie na każdym korcie, to po osiąganych przez nich rezultatach często widać, że nie każdy typ nawierzchni odpowiada każdemu w równym stopniu. Jak już zostało wspomniane, Rafael Nadal najlepiej czuje się na kortach ceglanych, ale już np. Roger Federer nazywany jest królem trawy ze względu na wybitne wyniki osiągane na Wimbledonie. 

Ranga zawodów

Od rangi zawodów zależy nie tylko liczba punktów do rankingu, ale i… wypłata. Wiadomo, że na największe profity tenisiści mogą liczyć w turniejach wielkoszlemowych czy tych spod znaku ATP i WTA Finals oraz Masters 1000. Najlepsi właśnie na tych zmaganiach koncentrują się najbardziej, w efekcie czego podczas mniejszych imprez nie zawsze dają z siebie sto procent i bywa, że przegrywają z dużo niżej notowanymi rywalami. Zupełnie inny temat to natomiast zawody rangi ITF, które światowa czołówka przeważnie omija szerokim łukiem. Obstawiając u bukmachera warto o tym pamiętać.

Rozkład sił 

Niżej notowani tenisiści walkę w najważniejszych imprezach rozpoczynają często od kwalifikacji i zazwyczaj już od samego początku muszą grać na pełnej intensywności ze względu na wymagających rywali. To sprawia, że z meczu na mecz są coraz bardziej zmęczeni, więc nawet jeśli radzą sobie świetnie, to nie jest powiedziane, że wyczerpanie nie weźmie w końcu góry nad talentem. Inaczej ma się natomiast sprawa najwyżej rozstawionych, którzy w początkowych rundach mają potencjalnie słabszych przeciwników. To sprawia, iż często nie grają z pełnym poświęceniem, oszczędzając w ten sposób siły na kolejne rundy. Taktyka ta jednak czasem się opłaca, a czasem prowadzi do niespodzianek, co można wykorzystać przy obstawianiu zakładów bukmacherskich.

Kontuzje 

Sport zarówno na poziomie zawodowym, jak i rekreacyjnym, wiąże się z kontuzjami. Historia leczenia wiele nam może powiedzieć o szansach danego zawodnika w danym meczu. Z jednej strony powrót po kontuzji nie zawsze jest łatwy i tenisista potrzebuje zazwyczaj trochę czasu zanim wejdzie na poziom, do jakiego nas przyzwyczaił, a z drugiej urazy lubią się odnawiać. Wtedy spotkanie albo kończy się kreczem, albo gracz zmaga się z bólem, który może mieć negatywny wpływ na jego postawę na korcie. 

Kobiety oraz deble i miksty 

Kobiecy tenis jest bardzo widowiskowy, a wiele pań ma naprawdę fantastyczne umiejętności, ale jest on również trudniejszy dla osób parających się bukmacherką. Kobiety są bowiem o wiele bardziej nieregularne od mężczyzn, w efekcie czego w spotkaniach z ich udziałem zdarza się więcej niespodzianek. Nieregularność tę widać szczególnie, jeśli spojrzy się na liczbę przełamań serwisów w tenisie męskim i żeńskim. U panów jedno przełamanie często decyduje o wyniku seta, a u pań to chleb powszedni. Sporym ryzykiem jest też obstawianie spotkań deblistów oraz mikstów, czyli par mieszanych. W tych przypadkach warto skupiać się tylko na meczach z udziałem specjalistów od gry podwójnej, gdyż pozostali traktują takie spotkania jedynie jako dodatek do singla i nie pokazują w nich pełnego wachlarza swoich umiejętności. 

Na to również warto zwrócić uwagę 

Obstawianie u bukmachera meczów tenisowych na początku lub pod koniec sezonu to pole do popisu dla ryzykantów. W tym pierwszym przypadku zawodnicy znajdują się jeszcze w wakacyjnej formie, przez co trudno jest oszacować ich możliwości. W tym drugim natomiast tenisiści myślami często są już na urlopach, więc o wielką niespodziankę nie jest trudno. Ryzyko od czasu do czasu oczywiście się opłaca, gdyż najlepsze kursy są przecież na underdogów w starciach z faworytami.