Porto. Filip Pieczonka bez tytułu

/ Hanna Pałuska , źródło: własne , foto: Paweł Rychter

Filip Pieczonka i Alexander Donski dotarli do finału turnieju ATP 125 Challenger w Porto, ale w nim musieli uznać wyższość rywali. Reprezentanci Polski i Bułgarii przegrali z parą Stefan Latinovic/ Mili Poljicak 3:6, 4:6.

Filip Pieczonka i Alexander Donski zameldowali się w finale portugalskiego turnieju bez większych problemów. Pierwsze dwa spotkania wygrali w dwóch setach. Półfinałowy mecz przeciwko parze Daniel Cukierman/Fernando Romboli przyniósł więcej emocji i zakończył się super tie-breakiem, ale Pieczonka i Donski wyszli z opresji.

Ich finałowymi rywalami byli Stefan Latinovic i Mili Poljicak. Nierozstawiony duet od początku turnieju prezentował się znakomicie. W ćwierćfinale pokonał turniejowe ,,jedynki”, czyli Arthura Reymonda i Lucę Sancheza w dwóch setach. W półfinale Latinovic i Poljicak zmierzyli się z Mirceą Alexandru Jecanem i innym Polakiem, Szymonem Kielanem. Polsko-rumuńska para była blisko wygranej, ale przegrała w super tie-breaku.

Początek spotkania był wymarzony dla rywali, którzy już w drugim gemie objęli prowadzenie. Jedno przełamanie wystarczyło, aby wypracować solidną przewagę. Pieczonka i Donski nie zdołali odrobić straty przełamania. Reszta gemów serwisowych była bardzo jednostronna, zarówno po jednej, jak i drugiej stronie.

Kolejna partia również nie zaczęła się dobrze dla rozstawionych z numerem trzecim, którzy stracili podanie w piątym gemie. Trzy gemy później byli blisko powrotu do gry, ale nie zdołali wykorzystać break pointa. Tym samym Latinovic i Poljicak utrzymali prowadzenie do końca spotkania i po ponad godzinie gry mogli cieszyć się z tytułu.


Wyniki

Finał gry podwójnej:

Stefan Latinovic, Mili Poljicak (Serbia, Chorwacja) – Filip Pieczonka, Alexander Donski (Polska, Bułgaria, 3) – 6:3, 6:4