Porto. Porażka Daniela Michalskiego w ćwierćfinale

/ Marek Golba , źródło: opr. własne, foto: JACEK PRONDZYNSKI/FOTOPYK

Daniel Michalski był bliski sprawienia niespodzianki w Porto. Polak prowadził w decydującym secie z przełamaniem, ale przegrał w ćwierćfinale Challengera 75 z Guyem den Oudenem 6:4, 4:6, 4:6.

W pierwszym secie doszło do jednego przełamania – w trzecim gemie zanotował je Michalski i wyszedł na prowadzenie 2:1. Polak utrzymał przewagę, choć nie było o to łatwo. Pod koniec seta Michalski obronił dwa break pointy na 5:5, a sam wykorzystał czwartego setbola.

Kolejna odsłona przebiegała bardzo szybko. Zawodnicy nie mieli problemu z utrzymaniem serwisu. Im bliżej końcówki seta, tym robiło się nerwowo. Obaj zawodnicy mieli szansę na przełamanie. Więcej zimnej krwi zachował jednak den Ouden, który zapisał na konto drugiego seta 6:4.

Jako pierwszy przełamanie w decydującym secie wypracował sobie Michalski, który prowadził już 4:2. Jednak od tego momentu wygrał już tylko cztery punkty, a całe spotkanie padło łupem turniejowej „dwójki” 4:6, 6:4, 6:4. To był czwarty ćwierćfinał Michalskiego na poziomie Challengerów w tym sezonie i trzeci na kortach ziemnych.

 


Wyniki

Ćwierćfinał singla:

Guy den Ouden (Holandia, 2) – Daniel Michalski (Polska) – 4:6, 6:4, 6:4