Poznań: Panfil w finale

/ Tomasz Krasoń, źródło: talexopen.pl/itftennis.com, foto: Adam Nurkiewicz / Mediasport

Grzegorz Panfil udanie broni honoru polskiego tenisa w trakcie futuresa ITF rozgrywanego w Poznaniu (pula nagród 15 tysięcy dolarów). 24-letni zabrzanin awansował do finału imprezy po zwycięstwie 6:4, 7:5 nad Arthurem De Greefem. Jego rywalem w finale będzie rozstawiony z „jedynką” Dusan Lojda.

Panfil w meczu półfinałowym pomścił Marcina Gawrona. Nowosądeczanin przegrał bowiem z De Greefem w piątkowym ćwierćfinale. Rozstawiony z „szóstką” Panfil spisał się znacznie lepiej. W obu setach był lepszy od 20-letniego Belga i jedno przełamanie. W pierwszej partii Polak zwyciężył 6:4, a w drugiej 7:5.

Trudniejsze zadanie czeka Panfila w finale. Spotka się w nim bowiem z Dusanem Lojdą, turniejową „jedynką”. 24-letni Czech zajmuje aktualnie 298. miejsce w rankingu ATP, a w drodze do finału stracił zaledwie jednego seta (w drugiej rundzie z Piotrem Gadomskim). Półfinał był w jego wykonaniu iście popisowy. Pokonał Yannika Reutera 6:3, 6:1.

Panfil z Lojdą walczył już przed tygodniem w Bydgoszczy. Wówczas w meczu ćwierćfinałowym Czech triumfował 6:3, 7:6(2).

W sobotę oprócz półfinałów singla rozegrano także finał gry podwójnej. Spotkały się w nim dwie polskie pary, ale o dziwo zwyciężyli ci, którzy nie uchodzili za faworytów. Marcin Gawron i Andriej Kapaś pokonali 6:7(3), 6:2, 10-7 najwyżej rozstawionych w imprezie Tomasza Bednarka i Mateusza Kowalczyka.
 


Wyniki

Półfinały singla:
Grzegorz Panfil (Polska, 6) – Arthur De Greef (Belgia, 7) 6:4, 7:5
Dusan Lojda (Czechy, 1) – Yannik Reuter (Belgia) 6:3, 6:1

Finał debla:
M. Gawron, A. Kapaś (Polska, 2) – T. Bednarek, M. Kowalczyk (Polska, 1) 6:7(3), 6:2, 10-7