Poznań: zmienne szczęście Polaków

/ Tomasz Krasoń, źródło: talexopen.pl/itftennis.com, foto: Adam Nurkiewicz / Mediasport

Z pięćdziesięcioprocentową skutecznością rywalizowali Polacy w ćwierćfinałach turnieju Talex Open w Poznaniu. Do najlepszej czwórki imprezy awansował Grzegorz Panfil, który pewnie pokonał Laslo Urrutię Fuentesa. Odpadł z kolei Marcin Gawron.

Jako pierwszy na korcie centralnym pojawił się rozstawiony z „trójką” Gawron. Jego rywalem był Arthur De Greef z Belgii (nr 7). 24-letni nowosądeczanin dobrze prezentował się jedynie w drugiej partii, którą wygrał 6:3. Zarówno pierwsza, jak i trzecia odsłona, padły łupem De Greefa. Przewaga Belga nie podlegała dyskusji zwłaszcza w decydującym secie, w którym Polak zdołał zdobyć tylko jednego gema.

Lepiej spisał się Grzegorz Panfil. Rozstawiony z „szóstką” zabrzanin nie dał większych szans chilijskiemu kwalifikantowi Lasko Urrutii Fuentesowi. Polak triumfował pewnie 6:2, 6:4 i w fazie półfinałowej będzie jedynym reprezentantem biało-czerwonych.

Polacy rozstrzygną natomiast między sobą sprawę tytułu w grze podwójnej. Do Tomasza Bednarka i Mateusza Kowalczyka, którzy awans do finału zapewnili sobie w czwartek, dołączyli Marcin Gawron i Andriej Kapaś. Pokonali oni 6:2, 6:4 inny polski duet Piotra Gadomskiego i Macieja Słomę.
 


Wyniki

Ćwierćfinały singla:
Grzegorz Panfil (Polska, 6) – Laslo Urrutia Fuentes (Chile, Q) 6:2, 6:4
Arthur De Greef (Belgia, 7) – Marcin Gawron (Polska, 3) 6:3, 3:6, 6:1