Praga. Krejczikova nie dała szans swojej rodaczce

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: własne, foto: AFP

Barbora Krejczikova zdobyła trzeci singlowy tytuł w karierze. W finale w Pradze nie dała szans lokalnej rywalce Terezie Martincovej. Tenisistka z ósmej dziesiątki rankingu WTA wygrała tylko dwa gemy.

Dla Barbory Krejczikovej, będącej w życiowej formie, był to już czwarty finał w tym roku po przegranym w Dubaju oraz wygranych w Strasburgu i na Roland Garros. Tymczasem dla jej rywalki, prażanki Terezy Martincovej był to dopiero pierwszy mecz o tytuł w głównym cyklu. Mająca 26 lat tenisistka nie była jednak w stanie sprawić niespodzianki.

Tempa swojej rodaczce dotrzymywała tylko przez cztery gemy. Miała w tym czasie nawet okazje do przełamania, ale niewykorzystane. Od stanu 2:2 Krejczikova była już lepsza w każdym elemencie gry. Wygrała aż jedenaście gemów z rzędu, dzięki czemu zakończyła ten pojedynek w 65 minut. Bardzo rzadko się myliła, jednocześnie skrupulatnie wykorzystując błędy rywalki.

Teraz podbudowaną tym sukcesem Czeszkę czeka długa podróż do Tokio, gdzie będzie walczyć o medale zarówno w singlu, jak i w deblu z Kateriną Siniakovą. Oprócz tej dwójki w stolicy Japonii Czechy będą reprezentować Karolina Pliszkova, Petra Kvitova, Marketa Vondrouszova oraz jeden mężczyzna – Tomasz Machacz.


Wyniki

Barbora Krejczikova (Czechy, 2) – Tereza Martincova (Czechy, 8) 6:2, 6:0