Premierowe trofeum Sonego

/ Tomasz Górski, źródło: https://www.atptour.com/, foto: AFP

Obronił meczbola i zdobył premierowy tytuł ATP Word Tour. Lorenzo Sonego po finałowym maratonie Turkish Airlines Open pokonał Miomira Kecmanovicia 6:7, 7:6, 6:1. Obaj debiutowali w pojedynku o tak wysoką stawkę.

Sam udział w finale dla Miomira Kecmanovicia i Lorenzo Sonego był wielkim osiągnięciem. Obaj debiutowali w walce o tytuł i robili to udanie. Od początku stworzyli bardzo wyrównane widowisko, w którym przewagę mieli zawodnicy serwujący. Pewniej  jednak swoje podania wygrywał Sonego. Włoch jaki jedyny miał break pointy i to aż pięć w premierowej odsłonie. Jednak skutecznie w ważnych momentach bronił się 19-latek z Belgradu.  I to właśnie on w tie breaku do którego dotrwał przechylił szalę na swoją korzyść. Wygrał 7-5, wykorzystując drugiego setbola. Warto dodać, że wcześniej przetrwał cztery piłki setowe rywala.

Druga partia także miała zwroty akcji i bardzo emocjonujący przebieg. Choć tym razem wszystko zaczęło się spokojnie. W 5-6 punktach wygrywali gemy serwujący. Pierwszy istotny moment miał miejsce przy stanie 5:4 dla Kecmanovicia. Wówczas rodak Dżokovicia miał meczbola, którego nie wykorzystał. Jak się później okazało pierwszego i ostatniego za razem. Teraz ponownie „trzynasty gem” był rozstrzygającym. Ale na koniec cieszył się tenisista z Turynu.

Decydujący set był już jednostronną rywalizacją. Niewykorzystana sytuacja na zakończenie meczu się zemściła dla Serba. Włoch od stanu 1:1 przejął inicjatywę i zdobył pięć kolejnych gemów z rzędu. Po dwóch godzinach i pięćdziesięciu minutach Sonego zakończył mecz przy premierowym meczbolu. Tym samym to historyczny tytuł zdobyty przez 24-latka.

To pierwszy tytuł i jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję mojej rodzinie, mojemu trenerowi, wszystkim ludziom, którzy mnie wspierają – powiedział Sonego. -Tak bardzo lubię grać na trawie. Teraz jestem gotowy na Wimbledon. To dla mnie dobra szansa, ponieważ mam teraz dobre samopoczucie i spróbuję zagrać tam jak najlepiej. – dodał

Tenisiści drugi raz spotkali się na korcie. W maju podczas turnieju w Genewie także lepszy był Włoch. A dziś zwycięzca z Turynu wywalczył 250. punktów do rankingu oraz zarobił 80 000 Euro, a Serb dopisze 150. punktów i zasili portfel o ponad 42 000 Euro.

Włoch w drodze do premierowego tytułu wyeliminował Sousę, Gunneswarana, Mannarino oraz Carreno-Bustę. Serb, aby znaleźć się w finale pokonał Munara, Humberta, Troickiego oraz Thompsona.

Teraz obaj wystąpią w, rozpoczynającym się w poniedziałek, Wimbledonie. Kecmanović w pierwszej rundzie trafił na Roberto Carballesa Baene, natomiast Sonego rozpocznie od pojedynku z innym Hiszpanem Marcelem Granollersem.


Wyniki

Finał singla:

Lorenzo Sonego (Włochy) – Miomir Kecmanović (Serbia) 6:7(5), 7:6(5), 6:1