Prościejów. Majchrzak idzie za ciosem

/ Tomasz Górski , źródło: własne, foto: AFP

Kamil Majchrzak pokonał Marca Polmansa 6:3, 6:2. Na pokonania Australijczyka potrzebował godzinę i piętnaście minut. Teraz przed Polakiem walka o półfinał z Aleksandarem Vukiciem.

W dotychczasowych pojedynkach między tymi zawodnikami zawsze wygrywał tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego. Teraz nie było inaczej. Choć początek spotkania wskazywał na bardziej wyrównany mecz. Pierwsza partia toczyła się przed długi czas pod dyktando serwujących. Polmans miał dwie szansę na przełamanie w siódmym gemie. Jednak Majchrzak skutecznie się obronił, a chwilę później sam wywalczył breaka. Niewykorzystane sytuacje się szybko na Australijczyku zemściły. Jak się okazało przełamanie miało kluczowe znaczenie w premierowej odsłonie.

Druga partia była od początku zdominowana przez Polaka, który szybko objął prowadzenie 4:0 z zapasem dwóch breaków. Dwa gemy jeszcze zdołał ugrać zawodnik z Australii, natomiast na więcej nie było go już stać. W taki sposób po godzinie i piętnastu minutach Kamil Majchrzak zameldował się w ćwierćfinale. Tam rywalem naszego reprezentanta będzie Aleksandar Vukic – kolejny zawodnik z Australii. Ten awansował po tym jak niespodziewanie wyeliminował Jiriego Vesely’ego w dwóch setach.


Wyniki

Druga runda singla:

Kamil Majchrzak (Polska, 6) – Marc Polmans (Australia) 6:3, 6:2