Wilson

Puchar Davisa. Chorwacja o krok od finału

/ Tomasz Górski, źródło: daviscup.com/atpworldtour.com, foto: AFP

Po pierwszym dniu półfinałowej rywalizacji w Zadarze, Chorwacja wygrywa z Amerykanami 2-0. Zwycięstwo Czorcia z Johnsonem dało przewagę gospodarzą. A prowadzenie podwyższył w drugim meczu Marin Czilić.

Chorwacja z Amerykanami mierzyła się w ramach Pucharu Davisa cztery raz. Do tej pory, w latach 2003, 2005, 2009 i 2016 wygrywali tenisiści z Europy. Najciekawsze było ostatnie starcie, w którym podpieczni Zelijko Krajana musieli odrabiać wynik od stanu 0-2. W tegorocznym półfinale wszystko wskazuje na to, że passa Chorwatów zostanie podtrzymana. Chyba, że zaskoczą nas Amerykanie i zrobią efektowny come back. Warto jednak wspomnieć, że w ekipie Jima Couriera brakuje Johna Isnera i Jacka Socka.

W pierwszym mecz batalii o finał Pucharu Davisa stanęli Borna Czorić i Steve Johnson. Chorwat lepiej zaczął spotkanie, szybko wywalczył przełamanie i dodatkowo bardzo pewnie serwował. Stracił przy podaniu zaledwie sześć punktów w premierowym secie, którego wygrał 6:4. Kolejną odsłonę przedstawiciel gospodarzy rozpoczął od prowadzenie z zaspasem breaka. Tym razem jednak Johnson zdołał odrobić straty i doprowadził do tie breaka. W dodatkowej rozgrywce znów lepszy był Chorwat. Trzeci set mocno przypominał premierową partię i także rozstrzygnął się za pomocą pojedynczego breaka wywalczonego przez Czoricia. Nawet dziesięć asów serwisowych nie pomogło Amerykaninowi ugrać choćby seta. Całe spotkanie trwało blisko dwie godziny i trzydzieści minut. Czorić udanie zreważnował się Johnsonowi za porażke z French Open 2017. Wówczas Amerykanin wygrał 3:1.

Marin Czilić dołożył kolejną bardzo ważną cegiełkę w kierunku awansu. Najwyżej notowany z zawdoników grających w Zadarze pokonał młodego Amerykanina Francesa Tiafoe. Reprezentant gości rozkręcał się w tym meczu z każdym setem. W premierowym wygrał gema, w drugim już trzy. Najbliżej wygranej był w trzeciej partii. W niej obaj zawdonicy szli równo. Dopiero w „trzynastym” gemie ostateczną przewagę potwierdził Czilić wygrywając tie breaka 7-5. Tym samym Chorwacji brakuje już tylko jednego kroku aby znaleźć się w finale Pucharu Davisa 2018.

Jutro przyjdzie czas na deblistów.  Po jednej stronie siatki na korcie staną Mike Bryan i Ryan Harrison a ich rywalami będzie debel Mate Pavić/Ivan Dodig. To właśnie gra podwójna będzie ostanią nadzieją dla Amerykanów na przedłużenie rywalizacji do niedzieli.
 


Wyniki

Półfinał:

Chorwacja – USA 2-0

Borna Czorić – Steve Johnson 6:4, 7:6(4), 6:3
Marin Czilić – Frances Tiafoe 6:1, 6:3, 7:6(5)
 

Forbet