Puchar Davisa. Kaśnikowski na czele reprezentacji Polski w meczu z Brytyjczykami

/ Jarosław Truchan , źródło: x.com/pzt_tenis, foto: Pawel Rychter

Już za nieco ponad tydzień w Gdyni odbędzie się mecz Pucharu Davisa pomiędzy Polską i Wielką Brytanią. We wtorek ogłoszono składy obu drużyn, które zagrają o miejsce w przyszłorocznej elicie. Niestety, nasi reprezentanci do rywalizacji przystąpią w osłabieniu.

Liderem biało-czerwonych będzie notowany obecnie na 430. miejscu w rankingu ATP Maks Kaśnikowski. Do Gdyni przyjadą również Olaf Pieczkowski, Tomasz Berkieta oraz specjaliści od debla – Jan Zieliński i Karol Drzewiecki. Mariusz Fyrstenberg, kapitan naszej reprezentacji, miał mocno utrudnione zadanie – z powodu kontuzji odniesionej podczas US Open w meczu nie będzie mógł wystąpić Kamil Majchrzak. W akcji nie zobaczmy także Huberta Hurkacza, który od dłuższego czasu pauzuje ze względów zdrowotnych.

Z kolei Brytyjczycy przyjadą do naszego kraju w mocnym składzie. W Gdyni zabraknie najlepszego tenisisty z kraju ze stolicą w Londynie – Jacka Drapera. Liderem kadry prowadzonej przez Leona Smitha w meczu z Polakami będzie Cameron Norrie. Oprócz niego do naszego kraju przyjadą także Jacob Fearnley, Arthur Fery, Lloyd Glasspool oraz Julian Cash.

Spotkanie w Gdyni odbędzie się w dniach 12-13 września. Jego stawką będzie awans do elity Pucharu Davisa, która w przyszłym roku będzie rywalizowała o główne trofeum. Przegrana reprezentacja na przełomie stycznia i lutego 2026 roku zagra natomiast w barażach o pozostanie w I Grupie Światowej.