Puchar Davisa: pewne otwarcie Hiszpanów

/ Tomasz Krasoń, źródło: daviscup.com/własne, foto: AFP

Hiszpanie postawili pierwszy krok do obrony tytułu w Pucharze Davisa. W praskiej O2 Arenie David Ferrer pokonał 6:3, 6:4, 6:4 Radka Stepanka i zdobył punkt dla drużyny gości.

Ferrer był zdecydowanym faworytem tego spotkania. W rankingu ATP zajmuje obecnie 5. miejsce, podczas gdy Stepanek jest 37. Na dodatek dobrze spisywał się w ostatnich tygodniach (tytuł w Paryżu, dwa wygrane mecze w turnieju mistrzów) i ma korzystny bilans meczów z doświadczonym Czechem (6-3).

Stepanek zaczął jednak bardzo dobrze. Dopingowany przez tłum czeskich kibiców 33-latek z Karviny długo nie ustępował kroku wyżej notowanemu rywalowi. Do czerwoności publiczność rozgrzał szósty gem, którego Stepanek rozpoczął od serii podwójnych błędów serwisowych, które dały Ferrerowi trzy break pointy. Hiszpan łącznie miał w tym gemie aż 7 szans na przełamanie, ale Czech wyszedł z opresji. Nie udało mu się to jednak chwilę później. Ferrer wykorzystując dziewiątego break pointa w secie, przełamał Czecha na 5:3, a po chwili zwycięsko zakończył seta.

Kryzys formy Stepanka trwał również na początku drugiej odsłony. Ferrer zdobył bowiem przełamanie już w jej pierwszym gemie. Nastroje w O2 Arenie zmieniły się w połowie seta. Stepanek wyrównał na 3:3, a kibice zaczęli tłumnie skandować jego imię. Żywiołowy doping nie zdołał jednak zniwelować różnicy dzielącej obu tenisistów. Czech prowadził 4:3, ale przegrał trzy kolejne gemy. Hiszpan serwując po zwycięstwo w secie, musiał obronić break pointa, ale wybrnął z opresji i triumfował 6:4.

Trzecia odsłona również nie rozpoczęła się po myśli gospodarzy. Stepanek ponownie dał się przełamać w pierwszym gemie. Coraz pewniejszy Ferrer kontrolował przebieg wydarzeń na korcie, śmiało krocząc po pierwszy punkt dla swojej ekipy. Potwierdzeniem tego było kolejne przełamanie, po którym 30-latek z Walencji wyszedł na 5:2. Wówczas Stepanek poderwał się do pogoni, zdołał nawet odebrać podanie Hiszpanowi i doprowadzić do stanu 4:5. Kolejnego breaka Ferrer już nie zaprzepaścił. Przy drugiej piłce meczowe zakończył spotkanie i zdobył pierwszy punkt dla swojej drużyny.

Kolejnym pojedynkiem finału Pucharu Davisa będzie starcie Tomasa Berdycha z Nicolasem Almagro. Dla gospodarzy występ ich pierwszej rakiety jest sporą szansą na wyrównanie stanu finałowej konfrontacji.
 


Wyniki

Czechy – Hiszpania 0:1
Radek Stepanek – David Ferrer 3:6, 4:6, 4:6