Forbet

Puchar Federacji. Białorusinki oraz Francuzki gromią rywalki i są w półfinale

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: własne, foto: AFP

Reprezentantki Białorusi i Francji bez najmniejszych problemów awansowały do półfinału Pucharu Federacji. Już po trzech meczach były pewne zwycięstw odpowiednio nad Niemcami i Belgią.

Jako pierwsze awans do półfinału wywalczyły reprezentantki Białorusi. W Brunszwiku nie dały szans reprezentantkom gospodarzy. W pierwszym ze wczorajszych spotkań Alaksandra Sasnowicz pokonała Tatjanę Marię. Było to dość wyrównane starcie. Pierwszego seta Sasnowicz wygrała dopiero po tie-breaku, w którym to jednak zdominowała rywalkę. W drugiej partii wystarczyło jedno przełamanie. Sasnowicz wygrała 7-6(3) 6-3.

Drugi mecz był znacznie mniej emocjonujący. Aryna Sabalenka nie zawiodła i rozbiła Andreę Petkovic. Białorusinka oddała swojej rywalce tylko trzy gemy, wygrywając 6-2 6-1. Po zaledwie 68 minutach reprezentantki naszych wschodnich sąsiadów były o jedno zwycięstwo od półfinału.

Ten brakujący triumf Sabalenka odniosła dzisiaj. Laurę Siegemund pokonała równie pewnie co Petkovic. Zajęło jej to zaledwie 11 minut dłużej, choć wynik był jeszcze okazalszy – 6-1 6-1. Później rozegrano jeszcze nie mający większego znaczenia mecz deblowy. Wiktoria Azarenka i Lidzija Marozawa wygrały z Moną Barthel i Anną-Leną Groenefeld 6-1 0-6 [11-9].

W półfinale ich rywalkami będą Amerykanki bądź Australijki. Mecz w Asheville rozstrzygnie się w nocy polskiego czasu. Po dwóch pierwszych starciach jest 1-1. Pierwszy punkt zdobyły Australijki, dzięki zwycięstwu Ashleigh Barty nad Sofią Kenin 6-1 7-6(2). Wyrównanie przyniosła Madison Keys, rozbijając Kimberly Birell 6-2 6-2.

W półfinale są już także Francuzki. Na wyjeździe w Liege pokonały Belgijki. Podobnie jak w starciu Białorusinek z Niemkami, pierwszy mecz był najbardziej wyrównany. Caroline Garcia potrzebowała trzech setów, by pokonać Allison van Uytvanck. Pierwsza partia rozstrzygnęła się dopiero w tie-breaku, pewnie wygranym przez Garcię. Kolejny set 6-4 wygrała jednak reprezentantka gospodarzy. W decydującej partii opadła jednak z sił i zdołała wygrać już tylko dwa gemy. Garcia zwyciężyła 7-6(2) 4-6 6-2.

Alize Cornet zdołała odnieść triumf znacznie szybciej od swojej koleżanki. Pierwszy set spotkania z Elise Mertens był co prawda równie wyrównany jak otwierająca partia poprzedniego meczu. Cornet wygrała dopiero po tiebreaku. W drugim secie oddała już rywalce tylko dwa gemy.

Zwycięstwo zapewniła dziś Garcia. Pokonała Mertens bez najmniejszych problemów w ciągu zaledwie 77 minut. Pierwszą partię wygrała 6-2, a drugą 6-3. Rywalkami Trójkolorowych w półfinale będą Czeszki, bądź Rumunki.


Wyniki

Rozstrzygnięte ćwierćfinały Pucharu Federacji:

Białoruś – Niemcy 4:0
Alaksandra Sasnowicz – Tatjana Maria 7-6(3) 6-3
Aryna Sabalenka – Andrea Petkovic 6-2 6-1
Aryna Sabalenka – Laura Siegemund 6-1 6-1
Wiktoria Azarenka, Lidzija Morozawa – Mona Barthel, Anna-Lena Groenefeld 6-1 0-6 [11-9]

Francja – Belgia 3-0
Caroline Garcia – Alisson van Uytvanck 7-6(2) 4-6 6-2
Alize Cornet – Elise Mertens 7-6(6) 6-2
Caroline Garcia – Elise Mertens 6-2 6-3

Bella Cup