Puchar Hopmana. Impreza ma powrócić do kalendarza

/ Lena Hodorowicz , źródło: własne/www.itftennis.com, foto: AFP

Pojawiła się dobra wiadomość dla fanów Pucharu Hopmana. Jest szansa na to, że mieszane rozgrywki, wygrane przez reprezentację Polski w 2015 roku, wkrótce powrócą.

Hopman Cup to impreza, w której bierze udział osiem zespołów narodowych, składających się z jednej tenisistki i jednego tenisisty. Ostatnia edycja turnieju została rozegrana w dniach 29 grudnia 2018 – 5 stycznia 2019. Szwajcaria, reprezentowana wówczas przez Rogera Federera i Belindę Bencic, pokonała w finale Niemcy, a dokładniej parę Angelique Kerber – Alexander Zverev.

Kibice tenisa znad Wisły z pewnością miło wspominają rozgrywane w Perth zawody. W 2015 roku Agnieszka Radwańska i Jerzy Janowicz pokonali w finale Serenę Williams i Johna Isnera, dając tym samym Polsce pierwsze zwycięstwo w historii turnieju.

W sezonie 2020 Puchar Hopmana musiał jednak ustąpić miejsca nowemu formatowi. ATP Cup, który odbył się na początku stycznia ubiegłego roku w Brisbane, Sydney i Perth, zastąpił rozgrywane dotychczas w tym czasie nieoficjalne mistrzostwa świata w grze mieszanej.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Puchar Hopmana powróci. Władze ITF oświadczyły, że wiele państw wyraziło zainteresowanie organizacją tego wydarzenia. Z powodu pandemii Covid-19, zarząd ITF podjął jednogłośną decyzję o wstrzymaniu procesu rozpatrywania ofert, ale zapowiada wznowienie rozgrywek w 2022 roku. Niewykluczone, że impreza powróci nawet w drugiej połowie bieżącego sezonu, o ile pozwolą na to warunki.