Rabat. Fręch żegna się z Marokiem

/ Mateusz Geisler, źródło: własne, foto: AFP

Magdalena Fręch nie zagra w turnieju głównym w Rabacie. Łodzianka przegrała w drugiej rundzie eliminacji z Ysaline Bonaventure – 2:6, 7:6(3), 1:6 i pożegnała się z rywalizacją.

Polka nie była faworytką tego spotkania. Belgijka klasyfikowana jest 51 miejsc wyżej w rankingu WTA. W kwalifikacjach gra z “czwórką” i wygrała trzy poprzednie spotkania z Fręch. Jednakże Polka w ostatnich miesiącach prezentuje się coraz lepiej i w starciu z Belgijką nie była bez szans, co potwierdziła wygranym setem.

Spotkanie lepiej rozpoczęła Bonaventure. Dwa breaki więcej dały jej zwycięstwo w pierwszej partii. Drugą również zaczęła lepiej. Prowadziła 3:1, by przegrać dwa kolejne gemy serwisowe. Wówczas przed Polką wytworzyła się szansa. Prowadząc 4:3, nie obroniła jednak serwisu i ponownie mieliśmy remis. Przy stanie 5:5 Polka znowu przełamała rywalkę, by po chwili ponownie stracić podanie. O secie rozstrzygnął więc tie-break, który zdominowała Fręch. Niestety, trzeci set to popis Bonaventure. Fręch wywalczyła ledwie gema i pożegnała się z turniejem.

Porażka łodzianki nie oznacza jednak, że w Rabacie nie będziemy mieli komu kibicować. W pierwszej rundzie singla zagra Magda Linette. Poznanianka w pierwszym meczu zmierzy się z Serbką Ivaną Jorović.


Wyniki

Druga runda kwalifikacji:
Ysaline Bonaventure (Belgia, 4) – Magdalena Fręch (Polska) 6:2, 6:7(3), 6:1