Ranking ATP. Hurkacz utrzymał „życiówkę”, Ramos-Vinolas w najlepszej czterdziestce

/ Natalia Kupsik , źródło: własne/www.atptour.com, foto: AFP

Miniony tydzień tenisowej rywalizacji w cyklu ATP nie przyniósł zmian w czołowej dwudziestce zestawienia. Najlepszą w karierze, szesnastą w rankingu pozycję nadal zajmuje więc Hubert Hurkacz.

Za sprawą pierwszego od 2019 roku, a trzeciego w całym dorobku turniejowego zwycięstwa do czołowej czterdziestki światowych list powrócił dziś Albert Ramos-Vinolas. Doświadczony Hiszpan triumfując w portugalskim Estoril awansował o dziewięć oczek i obecnie notowany jest na 37. pozycji.

Powody do zadowolenia ma także Ilya Ivashka. Dzięki pokonaniu w BMW Open między innymi Aleksandra Zvereva, a następnie zameldowaniu się w półfinale turnieju rangi ATP 250, Białorusin ponownie zasilił czołową setkę zestawienia. 27-latek uplasował się w ten sposób na 93. pozycji, czyli tylko trzynaście miejsc niżej niż wynosi jego najlepszy życiowy rezultat.

Mimo poniesionej w innym niemieckim turnieju rangi ATP 250 półfinałowej porażki z Nikolozem Basilashivilim, powody do radości ma także Casper Ruud. Norweg w Monachium zapewnił sobie bowiem rankingowy awans o dwie lokaty i znalazł się na najlepszym w karierze 22. miejscu. Jego gruziński pogromca, a ostatecznie zwycięzca zawodów zameldował się z kolei tuż poza czołową trzydziestką światowych list. „Życiówkę” świętuje dziś także Corentin Moutet, który w Estoril pokonał między innymi Denisa Shapovalova. Obecnie w rankingu zajmuje 67. miejsce.

Piąty tydzień w roli szesnastej rakiety światy rozpoczyna natomiast Hubert Hurkacz, a niewielki rankingowy spadek zanotowali pozostali najlepsi polscy singliści. Kamil Majchrzak uplasował się na 129. pozycji, czyli o sześć oczek niżej niż w poprzednim notowaniu. Ze 175. na 176. miejsce spadł z kolei Kacper Żuk.